o mnie

Moje zdjęcie
Poland
"Dom to miejsce, gdzie dusza rozbiera się do naga. Dom to miejsce, gdzie można zdjąć maskę i dać się domowi pogłaskać po policzku. Dom kołysze do snu. Dom nie ocenia, nie rozlicza, dom kocha bezwarunkowo i bezinteresownie. Tylko dom tak kocha. Jeśli jest prawdziwym domem." -Agnieszka Kacprzyk.

wtorek, 6 grudnia 2016

HOŁ!HOŁ!HOŁ!

Krasnale i elfy
gotowe stoją,
już worek pełny na saniach czeka
czemu Mikołaj drapie się w głowę?
co go tak martwi i czemu zwleka?
a on tak liczy w głowie i mierzy?
czy brzuch mu się zmieści w komina wieży!
więc jeśli znajdziesz prezent na dachu
znaczy,że wąski masz komin mój brachu!!!!

Byłyście grzeczne???
to wysyłam do Was sanie Mikołaja:)))
To nad tym haftem pracowałam od 27 października.Haft na kanwie AIDA 18 ct kolor szary,pojedynczą nitką.Nici DMC 20 kolorów do tego 4 kolory metalicznych nici ,powinny być Kreinik,ale u nas niestety nieosiągalne,więc zastąpiłam je naszą Ariadną,oraz 4 kolory koralików.Obraz wyszedł dość duży,36/25cm,ale powiem szczerze -jestem z niego dumna.Poświęciłam mu w sumie 95 godzin.Przeważnie było to od 1,5 godziny do 4-5 godzin,raz zdarzyło mi się siedzieć nad nim 11 godzin,raz siedem i co jest u mnie rzadkością zdarzyło mi się wypruwać pomyłki,czego w innych haftach nie robię,zawsze udaje mi się wybrnąć jak zdarzy się błąd ,ale nigdy nie pruję:))a tu niestety tak:)
Wzór haftu znaleziony na blogu http://feliznatal56.blogspot.com/2012/06/treno.html?m=1
Pozdrawiam Was cieplutko i życzę wesołego Mikołaja:)))





Free background from VintageMadeForYou

niedziela, 4 grudnia 2016

GIRLANDA ŚWIETLNA:)

Na wstępie bardzo Wam dziękuję za tyle miłych słów w kierunku moich zdjęć:))To mnie bardzo cieszy i motywuje :))
A teraz do tytułu:)
tak sobie siedziałam wieczorami i robiłam gwiazdeczki na szydełku..aż pomyślałam -po co mi tyle gwiazdek jak nie ubieram choinki?
pierwsza myśl -będą na prezenty?ale następnie zaświeciła się lampka,dosłownie i powstała świetlna girlanda:))
Wy robicie cotony?czy jak się one nazywają,te kule ze sznurka,a ja sobie zrobiłam girlandę z gwiazdek:)
Gwiazdki usztywniałam w mocnym lukrze,pod każdą dałam małą kulkę folii,żeby był efekt 3d a po wyschnięciu dobierałam je do siebie i zszywałam na sznurze ledowych światełek:)
I tak mi wyszedł sznur świecących gwiazdek:)
Pozdrawiam Was cieplutko:)dziękuję,że wpadacie i dobre słowo zostawiacie:)






Free background from VintageMadeForYou

czwartek, 1 grudnia 2016

LISTOPADOWE ZALEGŁOŚCI FOTOGRAFICZNE:))

C
Czas mnie goni jak zapewne większość z Was,a tu zaległości listopadowe się porobiły,więc wpadam na chwilkę troszkę się pochwalić a troszkę dodać zdjęć z wyzwań.Na pierwszy ogień idzie wiersz który dodała Lidzia na wyzwanie listopadowe:
Moja interpretacja wiersza jest taka:)
LISTOPAD - Jan Brzechwa

Złote, żółte i czerwone opadają liście z drzew,
zwiędłe liście w obcą stronę pozanosił wiatru wiew.

Nasza chata niebogata, wiatr przewiewa ją na wskroś,
i przelata i kołata, jakby do drzwi pukał ktoś.

W mokrych cieniach listopada może ktoś zabłąkał się?
Nie, to tylko pies ujada. Pomyśl także i o psie.

Strach na wróble wiatru słucha, sam się boi biedny strach,
dmucha plucha-zawierucha, całe szyby stoją w łzach.

Jakiś wątły wóz na szosie ugrzązł w błocie aż po oś,
skrzypią, jęczą w deszczu osie, jakby właśnie płakał ktoś.

Mgły na polach, ciemność w lesie, drga jesieni smutny ton,
przyjdzie wieczór i przyniesie sny i mgły, i stada wron.

Wyjść się nie chce spod kożucha, blady promyk światła zgasł,
dmucha plucha-zawierucha, zimno, ciemno, spać już czas.

"złote żółte i czerwone"
"zwiędłe liście w obcą stronę"
"nasza chata niebogata"
"pomyśl także i o psie"
"jakiś wątły wóz na szosie"
"mgły na polach"
i jeszcze kolaż zdjęć:)
Teraz będę się chwaliła:))Moje zdjęcie z października wygrało:)juhu!!parasolki wygrały:))
i oczywiście prezent od Lidzi:))))
I mam nadzieję,że pozwolicie mi na małe ustępstwo :))
Dodam również drugą zabawę ,tym razem Listopad u Agatki w "Kreatywnym Bazarku"
Tematy jakie nam Agatka wymyśliła to:
1/DESZCZOWO
2/JESIENNE DEKORACJE
3/P-JAK..
I u mnie jest tak:
Deszczowo-u Was pewnie też tak jest teraz za oknem:))trochę śniegu trochę deszczu,wiatr i ogólnie niefajnie,więc wybaczcie,że jeszcze Was epatuję szarugą na zdjęciach:)))
Jesienne dekoracje:))to trochę optymistyczniej:))
P-jak..PIGWA:))jedyna jaka wyrosła na drzewie w tym roku:))
Przepraszam,że jest mnie mało na Waszych blogach:)obiecuję,że już niedługo nadrobię wszystkie zaległości,ale pochłonął mnie w całości pewien haft,który niebawem Wam pokażę:)))
Pozdrawiam Was cieplutko:))








Free background from VintageMadeForYou

wtorek, 22 listopada 2016

SZYDEŁKOMANIA:))

Impreza imprezą,ale czas wrócić do pracy:)
Po cztery,pięć godzin dziennie haftuję duży,trochę skomplikowany obraz,ale wybaczcie pokażę na blogu jak skończę:))A w ramach relaksu,wieczorem,chwytam za szydełko i migam nim maleńkie gwiazdki,serweteczki,tudzież inne wytworki:))część już pokazałam,teraz następna porcja:)pisałam,że zrobię następne świeczniki z słoiczków o mega różnym zastosowaniu:))
I jak zwykle przygotujcie się na dużo zdjęć,bo oczywiście nie umiem wybrać jednego:)
Pierwszy raz postanowiłam nie robić na pudełku dekupażu,tylko po pomalowaniu nakleiłam serwetkę zrobioną na szydełku:)mnie się ten efekt podoba,ciekawa jestem jak Wam?
Gwiazdki do dekoracji,ale te małe serwetki od chyba 15 lat używam między filiżankę i spodek:))mnóstwo ich się zniszczyło,zalane kawą czy herbatą,ale powstają szybko,jedna w niecałą godzinę:)))
A ja po prostu lubię tak podawać kawę:))
I jeszcze taka malizna:))też będzie zdobiła świąteczną choinę:)
No i na prośbę Zosi zrobiłam jej parę serduszek i kwiatków:)))
Pozdrawiam Was cieplutko:)))
Dziękuję za piękne życzenia :)))Jesteście kochane:))





Free background from VintageMadeForYou