o mnie

Moje zdjęcie
Poland
"Dom to miejsce, gdzie dusza rozbiera się do naga. Dom to miejsce, gdzie można zdjąć maskę i dać się domowi pogłaskać po policzku. Dom kołysze do snu. Dom nie ocenia, nie rozlicza, dom kocha bezwarunkowo i bezinteresownie. Tylko dom tak kocha. Jeśli jest prawdziwym domem." -Agnieszka Kacprzyk.

środa, 18 stycznia 2017

RÓŻA

Różyczka:)))
Kto zagląda do mnie często,ten wie,że to mój ulubiony kwiat i haftowanych róż powstało u mnie sporo:))
Ale jakby było mi mało zapisałam się na całoroczne haftowanie kwiatów z Katarzyną (odnośnik na pasku bocznym bloga)
I właściwie dobrze,że zapisałam się na różne wyzwania,bo przyszedł mróz i bozenasy najchętniej ten czas spędzały by pod kołderką z kubkiem herbaty i książką,a niedawno przeczytałam ,że "jeśli żyjesz życiem bohaterów książek to gubisz gdzieś własne życie",coś w tym jest.A tak muszę wstać,ogarnąć się i przede wszystkim zacząć myśleć co i jak wykonam:)))Nie lubię robić haftów do szuflady,chociaż niekiedy tak na szybko by się jakiś przydał:)Wyhaftowałam więc różę użytkową:ha:)
To jest mój ulubiony motyw małej róży,haftowałam go już parę razy:)
to poprzednie różyczki,jedna i druga na luganie jedną nitką:)
Niebieska jest największa,bo haftowana 3 nitkami muliny,a wykorzystałam ją do zrobienia herbaciarki:))
Dół herbaciarki to dekupaż,na serwetce maleńkie różyczki,wieczko haftowana róża i dookoła koronka:))
I jeszcze róża z bliska:)
Różę zgłaszam na wyzwanie u Katarzyny:))
Pozdrawiam Was cieplutko i do następnego wyzwania:)))






Free background from VintageMadeForYou

środa, 11 stycznia 2017

KUBA I JAKUB:)

Pewnego wieczora pojawiło się u mnie takie małe niebieskie coś:)
Usiadło na oparciu sofy i rozglądało się ciekawie:)
Ale długo nie trwało jak zaczęło drzeć dzioba,ze nie chce być samo,że mam się spieszyć bo mu się nudzi!
Zaraz,chwilkę!Ty też nie powstałeś od pstryknięcia palcem:)cicho mi tu!czeka cierpliwie na towarzysza!
No jest! tym razem biały w za dużych butach:)
Ile nas będzie?pytają mnie obaj przez ramię:)
Tak myślałam,że całe stadko uda mi się zrobić do wiosny:)
No to rób!-powiedzieli i o dziwo zamilkli:))...ale coś mi się za cicho zrobiło za uszami,patrzę,a ich nie ma!
Idę ich szukać,bo same wiecie,za małe toto żeby z oka spuszczać..i miałam rację:)
Z pracowni dobiega mnie śpiew?śpiew!..darcie dziobów!piej Kuba do Jakuba ,Jakub do Michała!dam ja wam Michała!!!
Oj!tak to my się bawić nie będziemy !nie zrobię wam Michała,bo już w ogóle nie dała bym sobie z nimi rady:)pozabierałam "zabawki"a im zapowiedziałam,że porozsyłam ich w prezenty świąteczne:)każdego z osobna,żeby wstydu nie przynieśli:))
A póki co wystawię ich z okazji zabawy u Reni:))
Pozdrawiam Was cieplutko:)))







Free background from VintageMadeForYou

sobota, 7 stycznia 2017

PIERWSZE FOTOWYZWANIE :)

Bawię się nadal z Agatką w Kreatywnym Bazarku w fotowyzwanie:)
Pierwsze tematy to :
1/ZIMA
2/NA PARAPECIE
3/BIAŁE
Pierwszy raz miałam problem z wyborem jednego zdjęcia na wyzwanie,ale Agatka przyjmuje więcej zdjęć więc wysłałam wszystkie:)
A oto moja interpretacja:
1/ZIMA:
2/NA PARAPECIE:
3/BIAŁE:

Trzymajcie się cieplutko:)
U mnie -19st:))





Free background from VintageMadeForYou

wtorek, 3 stycznia 2017

PASOŻYT:)))

Na początku chciałam Wam Wszystkim serdecznie podziękować za ogrom ciepła jaki przesłałyście dla mnie w życzeniach i komentarzach:))
Bardzo,ale to bardzo Wam za nie dziękuję:))
Gwoli sprostowania-audiobooki u mnie egzystują tylko wtedy ,kiedy haftuję i nie mam możliwości czytania:))od papierowych książek nie odchodzę:))Właśnie mam do przeczytania następną książkę Doroty Terakowskiej,którą mi szczerze polecacie:))
No i skąd ten tytuł?czyżbym stała się pasożytem???NIE!
To Ula podała nam temat kolejnej kartki,bo zapisałam się na dalszą zabawę z Ulą w kartkowanie przez cały rok:))
I tak Ula jako temat podała jemiołę,a jemioła jak zapewne wiecie jest pasożytem.I to zdrowym pasożytem.Niestety w stanie surowym każda jej część jest dla nas trująca,ale w postaci preparatów działa zdrowotnie na wiele chorób cywilizacyjnych:))ale nie o tym miało być:)jeśli jesteście ciekawe jej zdrowotnych właściwości odsyłam do dobrego zielarza:))
A u mnie pojawiła się na kartce:)
Kartka jak widzicie minimalistyczna:)Baza gotowa,haft na mojej ostatnio ulubionej kanwie do kartek w kropeczki:)jakoś tak bardzo kojarzy mi się ze świętami :)parę koralików i gotowe:)
Moim cichutkim marzeniem noworocznym jest jakiś fajny kursik scrapkowy:)
(tylko nie mówcie o tym głośno,bo jak wiecie-powiedz Panu Bogu swoje marzenia to go serdecznie ubawisz)
Ale jak już się nauczę tak sponiewierać te kartki,postrzępić ,dokleić,potargać to będą inne,takie jak u Magdalenki -Nitki Ariadny,albo u Beatki w Bea Hand Made,albo u Małgosi w Peninia Art:)))no i jeszcze w wielu,wielu innych blogach:)))
No więc,jak już się nauczę to poszaleję,a chwilowo będą haftowane:)
Kartka na zabawę u Uli "kartki przez cały rok"
Jeśli macie ochotę na kartkowanie z Ulą to na moim bocznym pasku bloga są odnośniki do zabaw na ten rok:)
Ja zapisałam się na razie na pięć:
z Ulą robię kartki,z Kasią haftuję kwiaty,z Lidzią rozwiązuję zagadki(nie wiem z jakim skutkiem), z Agatką robię zdjęcia na temat(tak jak w zeszłym roku)i z Renią robię ozdoby świąteczne przez cały rok:))niekoniecznie bożonarodzeniowe,na różne święta,a jest ich troszkę:))
I tym optymistycznym akcentem kończę pierwszy zapis w nowym roku:)
Pozdrawiam Was cieplutko i życzę Wam tego -co sobie same życzycie:)))







Free background from VintageMadeForYou

niedziela, 1 stycznia 2017

CZYTAMY

Jeszcze ostatnie wyzwanie które podjęłam i z którego muszę się rozliczyć:)
Ania z Kreatywnej Jacewiczówki zaprosiła nas do czytania razem z nią:)trzeba było przeczytać 10 stron dziennie.
U mnie wyszło ich razem 14 679 czyli ok 40 stron dziennie.
Nie wiem jak Ania podejdzie do tematu,ale pod koniec roku miałam parę pilnych rzeczy do zrobienia ,więc przerzuciłam się na audiobooki.
dzięki nim "przeczytałam"Zafona-Cień wiatru:)książkę niestety nie dałam rady czytać,doszłam do połowy i koniec,zastanawiałam się co się ludziom w tej książce tak podoba?więc podeszłam do niej jeszcze raz i o dziwo bardzo mi się podobała:)zawiodłam się Mankielem i jego Wspomnienia brudnego anioła w ogóle mnie nie ujęły.
Zachwyciłam się natomiast aktorem który czyta książki ,panem Krzysztofem Gosztyłą:))Jak on czytał książki Borysa Akunina!coś wspaniałego,czułam się jak w teatrze,na sztuce jednego aktora:)Szukałam książek czytanych przez niego i znalazłam Nicholasa Sparksa Bezpieczną Przystań i również się nie zawiodłam.
Ostatnią książką już w formie książki ,nie audiobooka to przepiękna książka Doroty Terakowskiej "Tam ,gdzie spadają anioły"
"Powieść jest próbą przedstawienia złożonych relacji pomiędzy dobrem a złem,między porządkiem ziemskim a boskim,wiarą a wiedzą,człowieczeństwem a boskością.To książka o rzeczach ,które dotyczą nas wszystkich,zarówno dorosłych jak i dzieci"
Wierzycie w anioły?ja tak!i niejednokrotnie doświadczyłam ich obecności.Więc ta książka była najpiękniejszym zakończeniem roku jaki mogłam sobie wymyślić:)
"Dobro-cierpienie należy do życia,jeśli cierpisz wciąż żyjesz.
Zło-cierpienie jest złem i przynależy do krainy zła,a nagromadzenie cierpienia może być groźne.Niektórzy myślą,że cierpiąc człowiek staje się lepszy,ale najczęściej bywa odwrotnie!"
"HARMONIA TO UKŁAD POMIĘDZY DOBREM A ZŁEM"
"Którz,gdybym krzyknął,usłyszałby
mnie z zastępów
anielskich? a gdyby nawet któryś
z aniołów
przycisnął mnie nagle do serca
musiałbym umrzeć
od jego silniejszej istoty"
R.M.Rilke
ŻYCZĘ WAM SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU:))
pozdrawiam cieplutko:)))


Free background from VintageMadeForYou

wtorek, 27 grudnia 2016

GARŚĆ WSPOMNIEŃ:))))

To już?tak szybko?
To jeszcze garść wspomnień,czyli troszkę świątecznych dekoracji:))
Jestem zadowolona z wyboru koloru świątecznych dekoracji:))było tak spokojnie:))
Już bez słów ,tylko zdjęcia:)))
Pozdrawiam Was cieplutko:))
Życzę miłych dni:))




Free background from VintageMadeForYou