o mnie

Moje zdjęcie
Poland
"Dom to miejsce, gdzie dusza rozbiera się do naga. Dom to miejsce, gdzie można zdjąć maskę i dać się domowi pogłaskać po policzku. Dom kołysze do snu. Dom nie ocenia, nie rozlicza, dom kocha bezwarunkowo i bezinteresownie. Tylko dom tak kocha. Jeśli jest prawdziwym domem." -Agnieszka Kacprzyk.

poniedziałek, 6 lipca 2020

SMAKI DZIECIŃSTWA:)))OPOWIEŚĆ BALKONOWA:)

Wiosna była piękna tego roku,zima łagodna i wszystko zapowiadało,że to będzie dla mnie dobry rok:)
Cebule,które wsadziłam do skrzynek na jesieni pięknie zakwitły ciesząc oczy i duszę:)
Aż tu nagle mała niewidoczna gołym okiem kolczasta kuleczka zapanowała nad całym światem.Wszystko stanęło na głowie.Ludzi pozamykała w domach,firmy zaprzestały działalności,zamknięto przychodnie ,zakłady fryzjerskie,sklepy odzieżowe.Do sklepu spożywczego trzeba było zakładać maseczkę i rękawiczki jednorazowe.
A kwiaty na balkonie kwitły i przekwitały:)
Zamknięta w domu,wystraszona po kokardy,snułam swoje myśli wokół mojego dzieciństwa,które spędzałam u babci na wsi w rzeszowskim:)I tak sobie zamarzyłam żeby choć raz jeszcze zjeść ziemniaki prosto z pola i bób ugotowany w strąkach.Dla większości z Was to codzienność.Macie pola,działki a na nich grządki.Ja tylko skrawek balkonu wielkości chusteczki do nosa:)))
Ale....
Obierając ziemniaki znalazłam dwa które już zaczęły kiełkować,kosz na kwiaty stał pusty bo nie było ich gdzie kupić,więc pomyślałam wsadzę,chociaż zielone będzie:)))O dziwo wyrosły:)))
Truskawki przezimowały z poprzedniego roku i nawet zakwitły:))
Poszłam za ciosem i kiedy na zakupach w owadzim sklepie zobaczyłam nasiona bobu pomyślałam spróbuję,a co!
A kiedy rząd uwolnił targowiska kupiłam jeszcze fenkuł i poziomki:)))
Przezimował również koperek i w tym roku urosło parę ładnych łodyg,a zapach!!!do ziemniaków,a nawet parę baldach do ogórków małosolnych:)))
A potem patrzyłam jak pięknie wszystko rośnie:))Moje dziewczynki miały ubaw z matki:))
Niestety jak to niedoświadczony "rolnik" nie wiedziałam,że bób trzeba odgławiać i wyrósł na półtora metra w górę ale przez to zawiązał mało strąków:))Truskawki w ogóle się nie udały,wyrosły jakieś pokręcone małe i kwaśne jak licho:))
I przyszedł czas na zbiory:))i tu proszę się nie śmiać:)zbiory całkiem całkiem:)))
ziemniaki:)))
resztka kopru:))
i mistrz zamieszania czyli bób:)))
Jadłyście kiedyś bób taki jeszcze mały prosto z krzaczka i ze stronka?taki kiedy jest słodziutki jak groszek prosto ze strąka?
A jadłyście bób ugotowany w strąkach?ma zupełnie inny smak niż ten który my kupujemy w woreczkach ,z reguły lekko zaparzony?
Jeśli będziecie miały okazję to spróbujcie.To są właśnie smaki mojego dzieciństwa.Babcia wykopywała ziemniaczki z grządki,umyła przy studni,ziemniaczki miały delikatną różową skórkę,stawiała w garnku żeliwnym na piecu wyjmując jedną fajerkę,narwała kopru ,po ugotowaniu posypała je tym koprem troszkę masła i kwaśne mleko które można było ciąć nożem:))Albo narwała bobu,wrzuciła do gara razem ze strąkami,ale te strąki były raz dłuższe niż moje,wrzuciła gałąź kopru razem z kwiatem,posoliła i gotowała na żywym ogniu:)A jak ostygnął wydłubywało się ziarna siedząc na progu domu,bo lała się z nich woda:)))
No i tak właśnie wróciłam sobie do dzieciństwa ,tego szczęśliwego,bez pandemii,chorób i innych problemów:)))
A tak wyglądają nasze ciepłe wieczory:))
Pozdrawiam Was cieplutko:))Trzymajcie się i nie poddawajcie:)))







Free background from VintageMadeForYou

środa, 1 lipca 2020

CZYTAM Z LIDZIĄ-CZERWIEC:)

I znów minął kolejny miesiąc czytelniczy.
Czerwiec sponsorowały literki D.O.L
41/Paulina Świst "Sitwa"317 str
D-
O-
L-lakierki
42/Lucinda Riley "Siostra Słońca"670str
D-
O-
L-
43/Lucinda Riley "Drzewo Anioła"524str
D-
O-
L-liść
44/Agnieszka Krawczyk "Najmilszy prezent" 460str
45/Agnieszka Krawczyk "Zawsze w porę" 442str
L-lampy,a na drugiej L-leżak
46/Remigiusz Mróz "Ekstradycja"511str
D-
0-
L-
Przeczytałam w czerwcu 2924 strony a od początku roku 18 200 stron:)
Żeby mi się tak chciało jak mi się nie chce.Załapałam lenia i chętnie go komuś oddam.
Nie haftuję,nie dziergam nawet czytać mi się nie chce,bo co to za wynik 6 książek na miesiąc:)
No nic,moze lipiec będzie lepszy:)
pozdrawiam Was cieplutko:)))
ps:A tak na marginesie napiszcie mi czy Was również w jakiś sposób denerwuje moje pożegnanie z Wami słowami "pozdrawiam Was cieplutko",bo niedawno na zaprzyjaźnionym blogu przeczytałam komentarz osoby ,która zwracała uwagę właścicielowi bloga ,że ją takie pożegnanie denerwuje. Nie wiem co jest w takim pożegnaniu złego ,ale może się mylę ,więc mnie wyprostujcie:))))





Free background from VintageMadeForYou

poniedziałek, 29 czerwca 2020

ZAKŁADKA-CZERWIEC:)

Zabawa z Hubką w robienie zakładek do konkretnych książek trwa :))
W tym miesiącu tematem zakładki jest magia:)
Plany miałam ogromne:))Chciałam zrobić zakładkę do "Królowej Saby"-Ewy Kassali:))książka pełna magii,przepowiedni:))Znalazłam haft,w planach miałam złotą królową...no i plany swoje a życie swoje:))))Koniec miesiąca a ja jeszcze nie wbiłam igły w kanwę,więc musiałam plan odłożyć na kiedy indziej:)Ale żeby się wywiązać z zadania zrobiłam zakładkę ,a nawet dwie,do Harego Pottera:)
To jest jedna zakładka tylko dwustronna:)druga niestety nie wyszła.Klej zniszczył grafikę i brzydko to wygląda:)
Grafika z "pinterest"
Tyle w temacie:)mam nadzieję ,że następny miesiąc będzie lepszy:)))
Pozdrawiam Was cieplutko:))




Free background from VintageMadeForYou

czwartek, 11 czerwca 2020

JAK TO...FOTO ZABAWA U LIDZI:)))

Podjęłam wyzwanie u Lidzi i odpowiadam zdjęciami na pytania:))
1/Jak rzecz która przynosi mi szczęście,to?-kwiaty pod każdą postacią,jestem szczęśliwa jak ma je wokół siebie.
2/Jak miejsce gdzie bym chciała pojechać na wakacje,to?-chciałam do Grecji,ale jak wiecie z jakiego powodu nie wyszło,więc w Polsce to Bieszczady:)))
3/Jak czas na rekreację ,to?-góry z kijami:)
4/Jak ulubiona pora roku to?-myślałam,że wiosna,ale po głębszym zastanowieniu stwierdziłam,że jesień ze swoimi kolorami i darami :))))
5/Jak środek transportu którym lubię jeździć ,to?-Adaś,czyli autko mojego dziecka:))
a tu jeszcze taka mała ciekawostka zlot firmowy :))
6/Jak ulubione kwiaty to?-wszystkie ale te maleństwa szczególnie:)))
7/Jak ulubione zwierzątko,to?-KOT!
8/Jak ulubiony kolor ,to?-niebieski:))
9/Jak ulubiony program telewizyjny,to?-"Szkło kontaktowe"polityka jest dla mnie strawna tylko w ich wydaniu:))))
10/Jak spędzanie wolnego czasu ,to?książka,książka ...albo haft:)
11/Jak rękodzieło,to?-haft krzyżykowy:)))
12/Jak hobby ,to?-zbieractwo:)))a przede wszystkim wyszukiwanie na targach staroci niebieskiej porcelany transferowej:)))
13/Jak coś ulubionego do picia,to?-zawsze kawa ale ostatnio Proseco:)))
14/Jak coś słodkiego do jedzenia,to?-każdy deser z owocami a jeszcze lepiej z czekoladą:)))
15/Jak ulubiona część garderoby,to?-miały być getry,ale są niefotogeniczne:))więc zostało na torebce i rękawiczkach:)))
16/Jak zapach,to?-bezapelacyjnie bez:)
17/Jak szczęśliwa liczba ,to?-oczywiście moja czwórka,to jest moje szczęście i szczęśliwa liczba:)))
18/Jak ulubiona bajka,to?-każda,lubię bajki i dla dzieci i dla dorosłych,ale zawsze chciałam zrobić takie zdjęcie:))))
19/Jak ulubione miasto,to?-oczywiście moje Bielsko-Biała:)))
20/Jak ulubione miejsce w sieci,to?-bolgosfera:)))wasze blogi i spotkania z Wami:)))
I to by było na tyle:)))))
pozdrawiam Was cieplutko:))






Free background from VintageMadeForYou