o mnie

Moje zdjęcie
Poland
"Dom to miejsce, gdzie dusza rozbiera się do naga. Dom to miejsce, gdzie można zdjąć maskę i dać się domowi pogłaskać po policzku. Dom kołysze do snu. Dom nie ocenia, nie rozlicza, dom kocha bezwarunkowo i bezinteresownie. Tylko dom tak kocha. Jeśli jest prawdziwym domem." -Agnieszka Kacprzyk.

czwartek, 8 sierpnia 2024

BALKONING:)))

Chcę Wam wrzucić parę zdjęć mojego zeszłorocznego balkonu.Jest jeszcze bez kota,ale za to z burzą kwiatów:)Pierwszy raz posadziłam na balkonie Kalle i kwitły od wiosny do jesieni.Nic im nie przeszkadzało:)Zdjęcia też są od wiosny do jesieni.W następnym poście postaram się pokazać Wam balkon z tego roku.Balkon który ma małego gościa z ADHD:)))Więc jest bardzo wymagający:)))
Free background from VintageMadeForYou

16 komentarzy:

  1. Miałaś cudownie ukwiecony balkon. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny balkon teraz za to z koteczkiem jest weselej:) Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Taki balkon równie dobrze mógłby być mój: te niebieskości kwiatów i porcelany... Miodzio :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pamiętam Twój zeszłoroczny balkon - z bogactwem pięknych roślin i mnóstwem serwetek :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najbardziej mi żal ,że przy kocie nie mogę mieć takiej różnorodności kwiatów,bo większość jest dla niego trująca

      Usuń
  5. Bardzo klimatyczny balkon:) Piękne kwiaty:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie go urządziłaś! Prawdziwa oaza dla relaksu :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. here is for all one to be here vector artwork conversion service  for all one to be here

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję za ten piękny wpis. Naprawdę świetnie sobie radzisz ze swoim blogiem. Czy ktoś z Was wie, że naukowcy odkryli nowy sposób walki z HIV i AIDS, wykorzystując do tego dr Jekawo? Nazywam się Maria Lucia i pochodzę z Kalifornii. Widziałam komentarz na pozytywnych blogach i z przyjemnością opowiem wszystkim, jak mój status zmienił się na negatywny. Wyzdrowiałam i teraz jestem tego żywym świadkiem i myślę, że byłoby mi wstyd, gdybym nie podzieliła się tą piękną historią z innymi osobami zakażonymi tym śmiertelnym wirusem. HIV jest w mojej rodzinie, straciłam oboje rodziców z powodu HIV. To tak wielki ból, że nie mogę się z nim pogodzić. Jak wszyscy wiemy, z medycznego punktu widzenia nie ma na to lekarstwa… a leki są bardzo drogie… więc ktoś polecił mi zielarza w Afryce. Miałam tam pracę do wykonania, więc poświęciłam czas, żeby go sprawdzić. Pokazałam mu wszystkie moje badania i wyniki. Byłam już zdezorganizowana przez HIV i to już dawało mi się we znaki. Wydałam tysiące dolarów, więc postanowiłam go wypróbować. Chociaż nie wierzyłem w to, po prostu próbowałem z frustracji. Po 14 dniach kazał mi zrobić badania lekarskie. Nie uwierzysz, że 5 różnych lekarzy potwierdziło mój wynik negatywny… To było jak sen. Nigdy nie wierzyłem, że HIV jest wyleczony… Teraz jestem negatywny i jestem żywym świadkiem. Nie wiem, jak dziękować temu człowiekowi. Chcę po prostu pomagać innym w każdy możliwy sposób. Dołączyłam do wielu forów i zamieściłam te świadectwa. Wiele osób pisało do niego e-maile i dzwoniło do niego, a po 14 dniach wszyscy potwierdzili wynik negatywny. BBC News relacjonowało to na żywo i wszyscy to widzieli, a teraz w gazetach i czasopismach jest napisane, że istnieje ziołowe lekarstwo na HIV, a wszystko dzięki pomocy tego człowieka, niezależnie od tego, czy chcesz je przyjąć, czy nie. Bóg wie, że zrobiłem, co mogłem. Około 28 osób uzyskało wynik negatywny po leczeniu ziołowym dr Jekawo i wysyłają mi e-maile z podziękowaniami po otrzymaniu negatywnego wyniku, ten człowiek jest prawdziwy... nie przegap tej szansy, HIV to śmiertelny wirus, pozbądź się go teraz. Jeśli jest ktoś, kto ma podobny problem i nadal szuka wyjścia, jego adres e-mail nadal pozostaje drjekawo@gmail.com www.drjekawo.com lub zadzwoń lub napisz do niego na WhatsApp pod numer +2347059818667. Doktor Jekawo może również wyleczyć następujące choroby: HIV/AIDS, opryszczkę, raka, SLA, wirusowe zapalenie wątroby typu B, cukrzycę, choroby układu krążenia, choroby płuc, przerost prostaty, chorobę Alzheimera, demencję.
    dzięki, moderatorzy

    OdpowiedzUsuń