o mnie

Moje zdjęcie
Poland
"Dom to miejsce, gdzie dusza rozbiera się do naga. Dom to miejsce, gdzie można zdjąć maskę i dać się domowi pogłaskać po policzku. Dom kołysze do snu. Dom nie ocenia, nie rozlicza, dom kocha bezwarunkowo i bezinteresownie. Tylko dom tak kocha. Jeśli jest prawdziwym domem." -Agnieszka Kacprzyk.

środa, 11 stycznia 2017

KUBA I JAKUB:)

Pewnego wieczora pojawiło się u mnie takie małe niebieskie coś:)
Usiadło na oparciu sofy i rozglądało się ciekawie:)
Ale długo nie trwało jak zaczęło drzeć dzioba,ze nie chce być samo,że mam się spieszyć bo mu się nudzi!
Zaraz,chwilkę!Ty też nie powstałeś od pstryknięcia palcem:)cicho mi tu!czeka cierpliwie na towarzysza!
No jest! tym razem biały w za dużych butach:)
Ile nas będzie?pytają mnie obaj przez ramię:)
Tak myślałam,że całe stadko uda mi się zrobić do wiosny:)
No to rób!-powiedzieli i o dziwo zamilkli:))...ale coś mi się za cicho zrobiło za uszami,patrzę,a ich nie ma!
Idę ich szukać,bo same wiecie,za małe toto żeby z oka spuszczać..i miałam rację:)
Z pracowni dobiega mnie śpiew?śpiew!..darcie dziobów!piej Kuba do Jakuba ,Jakub do Michała!dam ja wam Michała!!!
Oj!tak to my się bawić nie będziemy !nie zrobię wam Michała,bo już w ogóle nie dała bym sobie z nimi rady:)pozabierałam "zabawki"a im zapowiedziałam,że porozsyłam ich w prezenty świąteczne:)każdego z osobna,żeby wstydu nie przynieśli:))
A póki co wystawię ich z okazji zabawy u Reni:))
Pozdrawiam Was cieplutko:)))







Free background from VintageMadeForYou

85 komentarzy:

  1. A to ci stadko :-). Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  2. Bożenko gdakające są bombowe a już ta fotka na krzesełkach znów rozwala system.Ty to masz zaje..a co tam będę się wstrzymywać ,zajebiste i tyle pomysły.
    Kochana na bombardowanie jest jeszcze ponad miesiąc,więc może coś wymyslisz do tego czasu,na co liczę .
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale się bractwo rozhulało! Prawdę rzekłas Bożenko, byłas pierwsza w tym roku!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zwariowałam! Rany jakie rewelacyjne stadko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hahahaha to Ci psotne koguciki ;).

    Bożenka wyszły Ci super i ta genialna aranżacja :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bożenko jeśli chodzi o serwetki, to pierwszy raz mi się trafiło żeby farbowały ...
      Niestety coraz więcej producentów nie patrzy na jakość tylko ilość i potem mamy takie niemiłe niespodzianki.

      Usuń
  6. Wesołe masz towarzystwo, Bożenko:) pozdrawiam cieplutko Ania

    OdpowiedzUsuń
  7. super towarzysze tylko dosiąść się do tego winka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zabrałam im bo by się rozbisurmaniły:))

      Usuń
  8. Niezłe kurczaki😉 czekam z niecierpliwością na całą gromadkę😊

    OdpowiedzUsuń
  9. Rozrywkowe te kuraki :) A wiesz co się dzieje z kurami, które użyły procentów? Rozbierają się do rosołu : ) :) I to nie żart, a najprawdziwsza prawda - mój dziadek wyrzucił kiedyś resztki z gąsiora ze śliwowicą , kury się do nich dobrały i do wieczora wszystkie latały całkiem gołe, po prostu wydarły sobie wszystkie pióra.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale czad:))nie wiedziałam ,ze one takie striptizerki:)))

      Usuń
  10. Bożenko genialna opowieść i kurczaki też:)
    przez cały post miałam banana na twarzy:)
    dziękuje że bierzesz udział w mojej zabawie i zapraszam w kolejnych miesiącach:)
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  11. Niezła impreza. Można się wprosic??? ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. No to się chłopakom impreza przeciągnęła ;)
    Zapowiada się wesoła banda, a do tego genialna prezentacja !
    Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zabawki zabrałam to siedzą cichutko:)))

      Usuń
  13. Bożenko! Piękny sposób na zaprezentowanie tych Uroczych Urwisów, Śliczne są te Twoje Kurczaczki - Pozdrawiam Cię Cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudne urwisy!
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  15. Ha ha Bożenko historyjka ekstra, zresztą jak i te Twoje dwie kokoszki. Kochana masz na nie może wzór graficzny? Szukam takiego od dawna...

    OdpowiedzUsuń
  16. Słodziaki:-)
    Fajnie je przedstawiłaś, urocza historyjka:-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bożenko, pięknie i z humorem!
    Tak lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Niezłą imprezkę sobie zorganizowały!

    OdpowiedzUsuń
  19. Bożenko świetnie sobie to wymyśliłaś , maluchy szydełkowałam kiedyś , ale z dorobionymi sukienkami i dyndającymi nogami wyglądają cudnie . Ja bym im jeszcze przyszyła po dwa koraliki co by takie ślepe nie były bo Ci narozlewają tego winka na stole :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Rewelacyjne! I jakie rozrywkowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczne kurki! Ale dlaczego nie mają oczu? Ja bym im doszyła jakieś drobne koraliki jako oczka.

    OdpowiedzUsuń
  22. No to trzeba im dorobić tego Michała. W kupie raźniej 😉 Wesoła gromadka 😀

    OdpowiedzUsuń
  23. Bożenko ale się uśmiałam....to Ci łobuzy jedne:)
    Ale wiesz co....z przyjemnością bym czytała dalej o ich wspólnych perypetiach:)
    No super po prostu:)

    OdpowiedzUsuń
  24. No to się uśmiałam z tej"kurzej"opowieści:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Urocze! Pozdrawiam bardzo serdecznie w ten zimowy czas -Gosia♥

    OdpowiedzUsuń
  26. No patrz! Chwila nieuwagi i poszli w długą ;-). Teraz pomyśl co by to było jakby to była parka. No niechybnie byłyby jajka :-)
    Fajne kuraki i super historyjka.
    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hm:)na dobrą sprawę dwóch też może:))))tylko bez konsekwencji:)))boszszsz co ja plotę:))))haha

      Usuń
  27. No maluchy ekstra i w świetny sposób przedstawione po prostu bomba, jak jakiś zabłądzi to zapraszam do mnie hi hi. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mów tego dwa razy,bo nie wiem co im do łebków strzeli:))

      Usuń
  28. Ha ha ha, ale fajna parka, rozruszaja każdą imprezkę;-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Fajne te dziobate obadwa! Buty świetne :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Czaderskie kurczaki rozrabiaki :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. fajna imprezka, warto byłoby wpaść na nią:) Udane chłopaki w odlotowych butach!

    OdpowiedzUsuń
  32. Uśmiałam się czytając o Kubie i Jakubie. Szybko wyniuchali, jak sobie imprezkę zafundować. Świetne te kurczaczki. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawet nie masz pojęcia jak się cieszę ,że tym wpisem sprawiłam,że się śmiejecie:))))

      Usuń
  33. Sympatyczne istoty;-) I chyba zapowiadają już kolejne święta?
    Serdeczności i uśmiech ślę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to żeby nie biegać przed następnymi świętami tylko powolutku się do nich przygotować:)))

      Usuń
  34. ALE PIĘKNE! <3

    Zapraszam do mnie: http://roxyolsen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. Podobają mi się Twoje kurczątka. Kiedyś zrobiłam kurzego malucha na huśtawce ... do tej pory jest jedynakiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to może pora dać mu rodzeństwo?:))))))

      Usuń
  36. Oj czytam i micha mi się cieszy , świetne . Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń