o mnie

Moje zdjęcie
Poland
"Dom to miejsce, gdzie dusza rozbiera się do naga. Dom to miejsce, gdzie można zdjąć maskę i dać się domowi pogłaskać po policzku. Dom kołysze do snu. Dom nie ocenia, nie rozlicza, dom kocha bezwarunkowo i bezinteresownie. Tylko dom tak kocha. Jeśli jest prawdziwym domem." -Agnieszka Kacprzyk.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kot. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kot. Pokaż wszystkie posty

środa, 24 lutego 2016

CZAS PREZENTÓW :)

Wiecie ,że moje zdjęcia zostały wyróżnione w zabawach fotograficznych,jedno u Reni i drugie u Lidzi w Misiowym Zakątku:))
Bardzo się ucieszyłam,ale Lidzia oprócz wyróżnienia przygotowała dla mnie absolutną niespodziankę i dostałam prezent:)
który mnie niesamowicie rozbawił:))Lidzia-kochana dziewczynka wybrane zdjęcie pięknie ozdobiła i mam pamiątkę na zawsze:))a przy okazji coś na cze co bozenasy lubią najbardziej i do tego w jakiej pięknej oprawie:))podziwiam Lidzię ,robi śliczne rzeczy ,organizuje zabawy i rozdaje prezenty:))
dziękuję Lidziu:))za to ,że jesteś:)
A jak jesteśmy w prezentach ,to od swojej przyjaciółki (którą nieustannie namawiam na założenie bloga)dostałam prezent imieninowy ze znacznym wyprzedzeniem,ale mój upragniony:)))
duży obrus na stół:))jaki cudny:)dziękuję:))
w zeszłym roku dostałam serwetę ,która dość często brała udział w sesjach zdjęciowych:)nie ,żebym nie miała innych,ale ta jest naprawdę piękna,aż przyjaciółka mówi-chyba muszę Ci zrobić nową serwetę bo co patrzę to na zdjęciach stara:)
A mnie stęsknionej za kotem zachciało się ich miziania,a że przyjaciółka ma dwa,więc umówiłam się ,że do nich wpadnę:))
To koty -rusek i bengalka:))duecik zadziorny:))trudno im zrobić zdjęcia ,ale coś tam się udało,więc Wam pokażę:))
Mikołaj:)
Bella-Mao,tudzież parę innych ksywek ma ta zadziornica:)))
i tak przy okazji wymiziania (co w wydaniu tych kotów jest trudne)dostałam prezent:))Mała się w ogóle nie chce udzielać towarzysko,Miki dał się przytulić na trzy sekundy:))ech to nie to co Franio:)ten się miział na okrągło i łasił i tulił:(takiego kota już nie będę miała:)







Free background from VintageMadeForYou

środa, 17 lutego 2016

KOCHAM CIĘ BEATKO:))))))

Siedzę sobie,łezka w oku mi się kręci,chcę napisać post o Dniu Kota,ale tak mi smutno,że nie wiem jak się do tego zabrać,aż tu wpada mój M do domu z paczką pod pachą.
Zdziwiona,bo niczego się nie spodziewam,otwieram kopertę a oczom moim ukazuje się taki pakuneczek:))
delikatnie otwieram dalej a tam:))
A jak otwarłam resztę ..to już się polały łzy ale szczęścia:)))Kochana moja Beatka-Bea z bloga "Handmade by Bea"przysłała mi takie cuda,że sprawiła mi wprost niesamowitą radość:)
Nie wiem jak Ci dziękować kochana moja:))
ostrzegam ,będzie się działo:)))

A jakby tego było mało-jeszcze wczoraj podziwiałam to cudo na jej blogu:)nawet napisałam,że nie wiem czy znalazła bym przepisy godne takiego pięknego przepiśnika,a dziś jest on mój:)))
" Do tej kuchni z serca poczyniony,
co by wszystkie kulinarne przepisy skrywał,
co by cieszył i radował i o Beci przypominał :)
Poczyniony, w świat wypuszczony niechaj służy jak najlepiej !
Bo serduszko moje pragnie, by przepiśnik stał się darem,
takim prostym, takim szczerym,
... tym od serca."
takie słowa napisała Beatka na swoim blogu:))Serce u Ciebie kochana przeogromne:)))
Dziękuję ,dziękuję,dziękuję:))
Otarłaś łzy smutku i zamieniłaś je w łzy szczęścia:))
Kocham Cię Beatko:))

I tak na zakończenie tego radosnego posta parę zdjęć mojego małego przyjaciela:))


Free background from VintageMadeForYou

sobota, 10 października 2015

EPITAFIUM DLA FRANKA

Umrzeć - tego się nie robi pani.
Bo co ma począć pani
w pustym mieszkaniu....
wybaczcie,że nie będę opisywać jak to się stało,że nie ma z nami już Franka,to dla mnie zbyt bolesne.

i ostatnie zdjęcie Franka

żegnaj maleńki
..."Coś sie tu nie zaczyna
w swojej zwykłej porze.
Coś się tu nie odbywa
jak powinno.
Ktoś tutaj był i był,
a potem nagle zniknął
i uporczywie go nie ma..."


Free background from VintageMadeForYou

niedziela, 30 marca 2014

MIĘTA:))

Dla równowagi z różem i różami balkon dostał kolor miętowy:)
Sam kolor mięty to pojęcie względne,szukając farby udałam się do mojego zaprzyjaźnionego sklepu,gdzie personel zna się na rzeczy,potrafi doradzić i niczemu się nie dziwi:))i nie jest to bezduszny hipremarket,a mały sklep:)Nie wiem jak Wy,ale ja mam" śmierć w oczach "jak idę kupić np małe wiertełko takie ze szlifierką,tłumaczę facetowi czego szukam,on rozumie co ja chcę ,ale pyta na co to potrzebuję,a jak mu mówię że do wiercenia pisanek to robi na mnie oczy jakbym mu powiedziała ,że przed jego sklepem kosmici wylądowali,potem z "wyższością"żeby nie rzec "pogardą"mówi ,że nie ma:)))masakra jakaś:))
Ale nie o tym dzisiejszy post:)kolor mięty-dla mnie jak i większości blogerek to ten delikatny właściwie seledyn,bo dla producentów to zielony trawiasty jest kolorem mięty:)Nie zostało mi nic innego jak kupić barwnik,białą farbę i samej sobie dobrać taki kolor jak chcę:)A chciałam pomalować wielki kosz,który pełni rolę stolika:)a do tego schowek na narzędzia,czy stare doniczki:))

Kosz pomalowany,przy okazji mały koszyczek na kwiaty też dostał mięty:))Całość wyszła tak:

Oczywiście do kompletu uszyłam poduszki w rzeczonym kolorze:)wzór na poduszkach zrobiony flamastrami do tkanin,szablony literowe i motylek i róża oraz szablon stempla pocztowego.O flamastrach już kiedyś pisałam,trzeba po namalowaniu wzoru zaprasować.
Do kompletu uszyłam podkładki-materiał kupiony dwa lata temu na zjeździe twórczo zakręconych,wreszcie znalazł swoje zastosowanie i przy okazji ocieplacz na czajniczek do herbaty,też w kolorze mięty z naszytym haftem róży:))
Do kosza doczepione jest miętowe serduszko z transferem ptaszkowym:)powstało specjalnie dla kosza:)))no bo jak już jest farba rozmieszana to szkoda jej nie wykorzystać:))teraz nawet pisanki dostaną ten kolor:))

Tak sobie spędzam czas :))kot -król życia:))a ja haftuję nadal różę z zielnika(już rok)muszę ją skończyć:))
w pierwszej wersji w koszyczku posadziłam białe niezapominajki,ale jak zobaczyłam na targu te błękitne bratki,no to sami rozumiecie ,nie mogłam się oprzeć:))
Znowu dużo zdjęć,ale chciałam Wam pokazać co robię i że nie tylko róż i róż:))
Pozdrawiam Was cieplutko:))

Free background from VintageMadeForYou