o mnie

Moje zdjęcie
Poland
"Dom to miejsce, gdzie dusza rozbiera się do naga. Dom to miejsce, gdzie można zdjąć maskę i dać się domowi pogłaskać po policzku. Dom kołysze do snu. Dom nie ocenia, nie rozlicza, dom kocha bezwarunkowo i bezinteresownie. Tylko dom tak kocha. Jeśli jest prawdziwym domem." -Agnieszka Kacprzyk.

wtorek, 24 kwietnia 2018

DOOKOŁA ŚWIATA-JAPONIA

Kolejny miesiąc i kolejna podróż dookoła świata z Kasią:)))Tym razem Japonia.
A jak Japonia to gejsza:)
Nie wiem czy zauważyłyście,ale moja podróż z Kasią jest właściwie o kobietach i powinna nosić tytuł "Kobieta dookoła świata". Pisałam już,że mam plan co do tego haftu i właśnie udało mi się wyhaftować mapę świata:)
Chorągiewki państw których hafty już powstały nakleiłam na szpileczki.
Tak wygląda cały haft który do tej pory powstał,jeszcze osiem haftów przede mną:)Trzymajcie kciuki ,żeby mi się nie odechciało:))))Tym które powiedzą co wspólnego z kobietą ma serce USA,otóż zza serca wychodzi troszkę Statuy Wolności a jak wiadomo statua jest kobietą:)))haha taki żarcik:)))
Pozdrawiam Was cieplutko:)))





Free background from VintageMadeForYou

wtorek, 17 kwietnia 2018

CIASTECZKA Z PŁATKAMI FIOŁKÓW:))

FIOŁKI KOCHAM:)absolutnie !
i wiele razy próbowałam sadzić je na balkonie,ale jakoś mi się nie udało,Jak przychodzi wiosna i pojawiają się te maleństwa to nie dość ,że wszędzie robię im zdjęcia to jeszcze poszukuję miejsc,gdzie rosną z dala od ulic.
Udało mi się takie znaleźć,zebrałam kwiaty,chciałam zrobić na nich nalewkę,albo konfiturę,ale że nie było ich dużo upiekłam z nimi maślane ciasteczka.
Proste ciasto 3-2-1 czyli 5 dag cukru pudru,10 dag masła i 20 dag mąki,do tego jedno żłółtko.Siekamy nożem masło z cukrem i mąką,dodajemy żółtko a potem płatki fiołków i szybko zagniatamy do połączenia .Chłodzimy w lodówce.Następnie wałkujemy,wycinamy ciasteczka i pieczemy około 15-20 min w temp 180 st.
Po upieczeniu ciasteczka pachną masłem i lekko ziołowo.Płatki nie zostają fioletowe tylko wtapiają się w ciasto,no i oczywiście nie pachną fiołkami.
Do popołudniowej kawy idealne:)))
Pozdrawiam Was cieplutko:))






Free background from VintageMadeForYou

czwartek, 12 kwietnia 2018

WIOSENNE BOMBKOWANIE:)))

Kwietniowa porcja bombek gotowa,chociaż pogoda nie sprzyja robótkom:)
Do kompletu kwietniowego jest mały ptaszorek:))dorobiłam również zaległą mysz marcową:))
taka mała bzdzina a nie dość ,że kilka kolorów to jeszcze moje ulubione kontury:))
no ale jak mus to mus:))Podkleiłam je flizeliną i poczekają może na kartki świąteczne:)))
Przy okazji wymiotłam resztki ariadny:))
Pozdrawiam Was cieplutko:))






Free background from VintageMadeForYou

sobota, 7 kwietnia 2018

CZYTAM:)

Święta,święta i po świętach:))
Dziękuję Wszystkim moim przyjaciołom,którzy o mnie pamiętali i przesłali mi życzenia:)))
Znowu się zapisałam na zabawę w czytanie z blogerkami,nawet nie wiem dlaczego,bo ilość stron które mamy przeczytać -czyli 3660 przeczytałam w pierwszym miesiącu roku:)))ja jeszcze dołożyłam czytanie w centymetrach:))
1/Guilliaume Musso-"Telefon od anioła"-414-3,5cm
2/Katarzyna Michalak -"Gwiazdka z nieba"-376-3
3/Katherine Scholes-"Lwica"-333-3
4/Lisa Genova "Motyl"-418-4
5/Victoria Hislop-"Nić"447-3
6/Brunonia Barry-"Wróżby z koronek"-430-3
7/Guilliaume Musso-"Dziewczyna z Brooklynu"-361-2
8/Lucyna Olejniczak-seria "Kobiety z ulicy Grodzkiej"
"Hanka"-343-2,5
9/ "Wiktoria"-373-2,5
10/ "Matylda"-368-2,5
11/ "Weronika"-480-5
12/Jojo Moyes-"We wspólnym rytmie"72str-więcej nie dałam rady:)))
13/Antony De Mello-"Przebudzenie"-52str 1 cm-również więcej nie dałam rady:))jest to zbiór rekolekcji Jezuity z Bombaju,pełna jest mądrości typu "niczego się nie wyrzekać do niczego się nie przywiązywać",albo "naprzód,naprzód i jeszcze dalej niezależnie od tego ilu jeszcze polegnie po obu stronach drogi",no i ostatnia mądrość "męczennicy mahometańscy,hinduscy,buddyjscy,chrześcijańscy są ofiarami prania mózgu!oto wbili sobie do głowy,że muszą umrzeć,gdyż śmierć jest czymś wspaniałym".kropka.pominę ,że śpimy wszyscy i że mamy się obudzić !!!!
14/Jojo Moyes-"Kiedy odszedłeś"-490-3
15/Bernard Minier -"Bielszy odcień śmierci"-510-4
16/Coplin Amanda-"Morelowy sad"-484-3
17/Lucinda Rilley-"Tajemnice zamku"-510-4
18/Iwona Żytkowiak-"Świat Ruty"300-2,5
19/Hanna Greń-"Cynamonowe dziewczyny"-336-3
20/Dorota Schrammek-"Stojąc pod tęczą"-200-1,5
21/Danielle Steel-"Księżna"-380-3
22/Nora Roberts-"Czarna ceremonia"-208-1
23/Katarzyna Michalak-"Promyk słońca"-312-3
Wyszło mi ,że przeczytałam 8157stron i 63 cm:)))czyli,że czytam średnio nie 10 a 85 stron dziennie:)))
Ale ja jestem uzależniona od czytania:)i jak widzicie jeśli książka mi nie leży to po prostu ją odkładam,bo szkoda mi czasu na coś z czym się męczę:))Najlepsza?-trudno wybrać ,każda ma w sobie coś:)bardzo mi się podobają książki Musso,jego styl pisania mi odpowiada i udało mi się przeczytać prawie wszystkie :)Lubię polskie pisarki a w szczególności Katarzynę Michalak-jej książki przeczytałam wszystkie:)czasem jest denerwująca,ale porusza tematy jak mało która pisarka:)No i oczywiście nasza bielska pisarka Hanna Greń-moje odkrycie,fajnie się czyta w szczególności ,że akcja kryminału dzieje się w moim mieście:)))
Teraz czytam Norę Roberts:)nie wiem czy dużo jej książek przeczytam,bo ma dość dziwny styl,ale podjęłam próbę:)))
Pozdrawiam Was cieplutko:)))









Free background from VintageMadeForYou

piątek, 30 marca 2018

WESOŁYCH ŚWIĄT:)))


W dzień Wielkiej Nocy pragnę Wam złożyć życzenia,
dużo pisanek pomalowanych w najskrytsze marzenia,
dużo pysznych wypieków na stole, słodkich niczym mód.
Zajączków hasających po Waszych ogrodach wyobraźni.
Mokrego śmigusa dyngusa.
Dziękuję Wam za piękne kartki,które do mnie przysłałyście:)))
Przepraszam ,że nie wysłałam swoich,zrobiłam z haftów świątecznych,ale jak zobaczyłam efekt końcowy,to schowałam je głęboko do szuflady,żeby sobie wstydu nie robić:))))
Miłych świąt Wam życzę:))







Free background from VintageMadeForYou

poniedziałek, 26 marca 2018

ZIMA WIOSNĄ ,CZY WIOSNA ZIMĄ?????

Tak,wiem:)wszystkie mamy już dość tej niepewności,niby słonko za oknem,a jak idziesz na spacer spotykasz takie widoki:))
Rzeźba z lodu na rzece przepływającej przez centrum mojego miasta:))
Powolutku wprowadzam nastrój wiosny do domu,oczywiście kwiatami:)
Jedne przekwitają drugie się pojawiają:))jak Bóg da będą ze mną do późnej jesieni:)))
Wyjmuję pisanki zrobione już ładnych parę tak temu przez moje dziecko:))
No i w związku z "pracami ręcznymi"-odkąd zakochałam się w niebieskościach i zaczęłam je zbierać,czyli od ładnych paru lat marzyła mi się lampa do kompletu,taka z niebiesko -białej ceramiki,ale niestety przez lata na nią nie trafiłam,aż niedawno na targu staroci podeszliśmy z moim M świecznik.Co prawda z Włocławka,ale już nie będę grymasiła kiedy kosztował całe 8 zł:)))zapytałam M czy dało by się z niego zrobić lampę,tzn wywiercić otwór i podłączyć żarówkę:))Powiedział,że można spróbować i nawet gdyby się rozleciał to za 8 zł warto spróbować:))No i efekt jest taki:)))
Lampa to jedno,udała się całkiem fajnie,ale pojawił się problem z abażurem,no niby jest ich ogrom,ale nie takie jak szukasz.Wiecie,że abażur powinien mieć tyle szerokości na dole ile wysokości ma lampa???no ja też nie wiedziałam:)))haha
Ale jak już się dowiedziałam to się okazało,że to nie takie proste dostać właśnie taki jak szukasz:))
No..proste jeśli masz wolne parę setek:))))całkiem przypadkiem weszłam do hurtowni kwiatów,patrzę,a tam w kącie stoją sobie abażury!!!i takie jak szukam i do tego na wyprzedaży za całe.....8 zł:))))fart:))
Pozdrawiam Was wiosennie:))a co! może ją przywołamy:))w końcu:))))





Free background from VintageMadeForYou