o mnie

Moje zdjęcie
Poland
"Dom to miejsce, gdzie dusza rozbiera się do naga. Dom to miejsce, gdzie można zdjąć maskę i dać się domowi pogłaskać po policzku. Dom kołysze do snu. Dom nie ocenia, nie rozlicza, dom kocha bezwarunkowo i bezinteresownie. Tylko dom tak kocha. Jeśli jest prawdziwym domem." -Agnieszka Kacprzyk.

poniedziałek, 7 października 2019

TRÓJKA E-PIK PAŹDZIERNIK:)

Ucieka mi dzień za dniem i miesiąc za miesiącem:)))
I znów kolejna trójka e-pik.
Zadania na październik:)))
1/Imienniczka /autorka,bohaterka z takim imieniem jak moje/
2/Tajemnica-zagadka w tytule
3/Tytuł zawierający NIE /nie tylko jako zaprzeczenie ale też część wyrazu/
IMIENNICZKA:)
Myślałam,że będę miała większy problem,bo imię Bożena nie jest znowu takie popularne.Co prawda nikt nie użył tego imienia w tytule książki,ale jest kilka autorek,a ja znalazłam Bożenę Gałczyńską -Szurek.Jest muzykiem,wiolonczelistką.Pracowała w zespole Marka Grechuty,potem wyjechała do Grecji i to zainspirowało ją do podjęcia prób dziennikarskich i literackich.Niespokojna dusza,grekojęzyczny pilot turystyczny i pasjonatka hellenistyki poszukuje własnej drogi do czytelnika.Na mojej drodze stanęła książka pt:"Wieczność bez Ciebie".
Zaczęłam czytać i po prostu przepadłam.W Jeden dzień przeczytałam całą książkę.W scenerii współczesnego Zamościa rozgrywa się dramat arystokratycznej rodziny,Jest miłość,jest kryminał,jest historia.Po prostu niesamowicie ciekawa książka.Na marginesie -zapragnęłam zwiedzić Zamość tak świetnie o nim pisze:)))
TAJEMNICA:)
Diane Chamberlain "Tajemnica Noelle"-trzy przyjaciółki i tajemnica która może zniszczyć życie wielu osób.Więcej nie napiszę.Tą pisarkę albo się kocha,albo nielubi:)Ja ją kocham i przeczytałam większość jej książek,mnie jej styl się podoba:))
TYTUŁ ZAWIERAJĄCY NIE:))
Jak już zdążyłyście zauważyć jestem absolutną Mrozomaniaczką:)))i wcale się tego nie wstydzę:))Uwielbiam Mroza ,przeczytałam prawie wszystkie jego książki.Całą serię Chyłki,całą serię Forsta,na tapecie seria o polityce,w międzyczasie pojedyncze książki i wcale mi nie mija fascynacja Mrozem:)
"NIEodgadniona"jest drugą częścią "Nieodnalezionej".Czasem myślę ,że pisarz musi strasznie nienawidzić kobiet bo robi im w swoich książkach okrutnie dużo krzywdy:)))Nieodgadnioną też przeczytałam w jeden dzień,to też książka od której nie można się oderwać:)
A na marginesie Wam powiem ,że pisarz zdradził tajemnicę ,że będzie serial:)Już nie mogę się doczekać i współczuję aktorce która bedzie miała do zagrania rolę Kasandry:)
Tak się składa,że wpisy o książkach robię dzięki wyzwaniu,więc podsumuję co przeczytałam od ostatniego wpisu.
Serię Magdaleny Witkiewicz "Dobre myśli"czyli :
1/Milaczek
2/Panny roztropne
3/Szczęście pachnące wanilią
4/Czereśnie zawsze muszą być dwie
Agnieszka Krawczyk
Szczęście na wyciągnięcie ręki-trzecia część Uśmiechu losu
Hanna Greń-bielska pisarka
Mam chusteczkę haftowaną
Jak kamień w wodę
Światełko w tunelu
No i oczywiście ostatnią część Chyłki Remigiusza Mroza "Wyrok"-oj się dzieje:)
W tym czasie przeczytałam 4519 stron a od początku roku 35 598str:)))
A koło łóżka kolejny stosik świetnych książek Hanny Greń i Remigiusza Mroza:)))
Pozdrawiam Was cieplutko:))




Free background from VintageMadeForYou

wtorek, 24 września 2019

MOTYLE:)

"Na skraju leśnej łąki
Cudowny motyl siadł
Rozłożył barwne skrzydła
Jakby odpocząć chciał"
(Z otchłani internetu)
Do mojego domu zleciały się motyle.Na chwilkę zagoszczą i polecą dalej:)))
Wieczory zimne,więc chowają się w cieple domku:)
A jak zbiorą się wszystkie to odlecą tam,gdzie im będzie dobrze:))
Pozdrawiam Was cieplutko:))




Free background from VintageMadeForYou

środa, 18 września 2019

PIÓRKO NA TACY:)

Pamiętacie piórko?
Zastanawiałam się co z nim zrobić.Wyhaftowane na fali piórek,chciałam się sprawdzić czy też bym umiała,no a potem zaległo w pudełku i nie bardzo miałam pomysł co dalej.Oprawić jako obraz?nie bardzo do mnie przemawiało.I tak sobie leżało piórko,aż pewnego razu zniszczyłam sobie tacę.Taca z pepco,niewielkie pieniądze,ale jakoś szkoda mi jej było,więc postanowiłam ją reanimować:))Jeszcze trochę potrwało zanim trafiłam do szklarza,bo konieczna do niej była szybka:)
I tak w końcu ją odnowiłam.Poprzednio szara dziś dostała kolor kobaltowy:)
Jestem z niej zadowolona:))Kolejna odnowiona dekoracja:)
Pozdrawiam Was cieplutko:)






Free background from VintageMadeForYou

środa, 11 września 2019

BEACH HOUSE:)))

Kto by nie chciał:))Dom na plaży:))marzenie:)))
No,ale ..nie można mieć wszystkiego:)albo inaczej "jak się nie ma co się lubi,to się lubi co się ma":)))
Co ona wymyśla zapytacie?
Otóż:)mój tegoroczny balkon był trochę zaniedbany.Bo to najpierw majowy wyjazd na Maderę,potem czerwiec-lipiec Hel,to i kwiaty padły od upałów,ale jak wróciłam z wyjazdów to postanowiłam sobie zrobić trochę morza,a raczej balkon który by mi przypominał wakacje nad morzem:)))
Najpierw trochę farby i parę kiczowatych "pamiątek" z Helu:)))
Potem uszyłam poduszki:))
Jedna kupiona druga uszyta ze starej podkoszulki:)))jest jeszcze jedna z podkoszulki ale się nie załapała na zdjęcia:)))
No i oczywiście trawa jak na wydmach:)hah
Sieci prawie rybackie z muszelkami:)))a tak serio to przeciw gołębiom które atakują mój balkon chcąc go zaanektować niczym piraci:))))
I już teraz można się delektować jeszcze letnim słońcem,jesiennymi śliwkami z kremem z solonego karmelu:)))no i oczywiście książką:)))
A wieczorkiem:))
On nie jest idealny:)ale jest mój o taki jak go lubię i najbardziej lubie jak jest słonecznie i wtedy mogę sobie właśnie tak odpoczywać :)))
Pozdrawiam Was cieplutko:)))






Free background from VintageMadeForYou

czwartek, 5 września 2019

TRÓJKA E-PIK WRZESIEŃ:)

Kolejny miesiąc wyzwania czytelniczego.Tematy września to:
1/o emocjach w tytule
2/dziennik-pamiętnik
3/książka której tytułem jest jedno słowo
To mija trójeczka:)))
Pierwsza o emocjach w tytule to książka Janine Boissard "Miłość Beatrice"163 str.Piękna chociaż cienka,listy miłosne wymieniane między ludźmi którzy bardzo się kochali ale przez matkę dziewczyny i jej intrygę stracili z oczu na 18 lat.
Druga dziennik-pamiętnik Joanne Limburg "Moje życie w kręgu obsesji-pamiętnik"315str .Autorka pisze o sobie,swojej chorobie zaburzeniach obsesyjno-kompulsywnych,o strachu,o uciążliwości życia z obsesją.
I trzecia książka której tytułem jest jedno słowo-Katarzyna Michalak "Marzycielka"316 str.Moja ulubiona pisarka.Marzycielka jest trzecią częścią nie-autobiografii pisarki.Kasia twierdzi,że to fikcja,ale ja śledzę jej losy i wiem,że dużo prawdy o swoich przeżyciach w niej napisała,jak choćby o hejcie który ją jako pisarkę dosięgnął.Jeszcze do dziś można się spotkać z opinią ,że pisze książki "dla kucharek".A CO WSTRĘTNY TROLU KUCHARKI NIE MAJĄ PRAWA CZYTAĆ KSIĄŻEK???Poza tym to nieprawda.Kasia pisze o takich emocjach o których ludzie nie lubią słyszeć,porusza tematy których ludzie zwyczajnie się boją,jak choćby w "Bezdomnej".
Od ostatniego wpisu przeczytałam 8 książek 2742 strony,a od początku roku 31 079 str.Nadal czytam większością polskich pisarzy,oczywiście Remigiusza Mroza "Świt,który nie nadejdzie","Kontratyp",kolejną część serii "Rok na Kwiatowej"Karoliny Wilczyńskiej czyli "Kwitnące Lilie",a teraz zaczytuję się w książkach Magdaleny Witkiewicz "Nie ma jak u mamy","Ósmy cud świata".
Na półeczce kolejne książki Witkiewicz,bo się okazało,że zaczęłam czytać serię od ostatniej części,więc szybko musiałam znaleźć pierwsze:)))
Pozdrawiam Was cieplutko:))


Free background from VintageMadeForYou

środa, 4 września 2019

ZIELONO MI ..CZYLI AWOKADO:)

Awokado,któż go nie zna?Jedni kochają inni nienawidzą,jak w życiu,
Ja jestem z tych co kochają.
Za każdym razem jak zjadamy owoc zostają pestki,a ja z uporem maniaka wsadzam je do ziemi żeby rosły.Wiem,jest wiele metod "pędzenia"rośliny,wypróbowałam wszystkie i najbardziej odpowiada mi włożenie pestki prosto do ziemi.Wyjdzie,to się cieszę a nie to nie ma straty.Dziś mam już sporych rozmiarów "las"awokadowy:)))
Po co wam to piszę?Otóż siedzę ja sobie w pewien deszczowy dzień przed telewizorem,przerzucam kanały a nuż coś się trafi,a tu w Kuchnia+pada tekst:a te liście awokado dodają takiego niesamowitego smaku..liście?no że owoce to normalka,że co niektórzy pestki suszą ścierają na tarce i dodają do potraw to słyszałam,ale żeby liście?
Oczywiście niezastąpiony wujek Google i niespodzianka!
To ja tu sobie hoduję samo zdrowie i o tym nie wiem?
To co mnie najbardziej zainteresowało to herbata z liści awokado,która pomaga w kuracji cukrzycowej,pomaga leczyć nadciśnienie,leczy problemy żołądkowe,pierwsze objawy przeziębienia,łagodzi bóle głowy,zwalcza infekcje bakteryjne i jeszcze wiele różnych innym zastosowań.Zawiera glikozyd,kwercetynę która zwiększa częstotliwość oddawania moczu,pomaga pozbyć się toksyn z organizmu,estragol,a jeśli chcecie dowiedzieć się szczegółów to polecam wujka google.
Mnie zaintrygowała herbata.Robi się ją tak:
3-4 świeże liście awokado
1 litr wody
Wodę zagotowujemy,do wody wrzucamy liście i gotujemy jeszcze 15 min,odstawiamy na kolejne 15 min i pijemy szklankę dziennie.
Uwaga!należy spróbować czy nie jest się uczulonym.Są uczulenia na awokado to i będą na liście.
Smakuje trochę jak biała herbata.
Liście używa się w kuchni ameryki południowej jako przyprawę np do mole chichilo-ciemny sos do wołowiny:))Herbatę piłam ale do potraw nie dodawałam jeszcze wszystko przede mną:)
Tej roślince uszczknęłam czubek bo chciałam żeby się rozgałęziała,bo jak wiecie rośliny idą na jednej łodydze do góry.Korzeń mają prosty,więc wymagają dużej głębokiej doniczki.Moje niektóre rośliny mają 2 lata.Podobno mogą owocować po trzech,ale nie liczyła bym tak bardzo na plony,bo awokado w naturze to drzewo do 30 metrów:)Na razie się cieszę z tego co mam:)
W jednej doniczce zaplotłam w warkocz trzy rośliny.Ach i jeszcze taka ciekawostka w pierwszym roku nie trzeba zasilać ,wystarczy jej to co ma w pestce.
Ciekawa jestem czy przydadzą się Wam te informacje:)
Pozdrawiam Was cieplutko:)





Free background from VintageMadeForYou