o mnie

Moje zdjęcie
Poland
"Dom to miejsce, gdzie dusza rozbiera się do naga. Dom to miejsce, gdzie można zdjąć maskę i dać się domowi pogłaskać po policzku. Dom kołysze do snu. Dom nie ocenia, nie rozlicza, dom kocha bezwarunkowo i bezinteresownie. Tylko dom tak kocha. Jeśli jest prawdziwym domem." -Agnieszka Kacprzyk.

poniedziałek, 17 maja 2021

CZAS NA BALKON:)

"WIOSNA W TYM ROKU MA MNIEJSZĄ MOTYWACJĘ ODE MNIE"
Minął miesiąc od poprzedniego posta:)jakoś nie mogę się rozpędzić:))ale powolutku urządzam balkon mając nadziję ,że w końcu będzie na tyle ciepło by móc na nim spędzać wieczory:))
Pierwsze w skrzynkach pojawiły się puszkinie i szafirki:))
Jak może pamiętacie wsadziłam mnóstwo cebulek jesienią.Niestety mroźna zima bez śniegu nie pozwoliła im przetrwać.Przetrwały tylko puszkinie i własnie szafirki:)miałam mieć takie piękne tulipany ale ledwo wzeszły zniszczyły je gołębie .Niestety przegrałam walkę z gołębiami.Miała być taka piękna duża instalacja z łapaczy,przygotowałam koła,duże pół metrowe i mniejsze,ale musiałam założyć siatkę przeciw gołębiom.Siatka i ta instalacja nie wyglądały by dobrze razem:)
Oprócz cebul posiałam też łąkę kwietną:)i to się udało:)posiałam niezapominajki,chabry i rzerzuchę:))Rzerzuchę zjedliśmy jeszcze jesienią:)A kwiaty o dziwo zaczęły kwitnąć:))
W tym roku moje dziewczynki na imieniny zrobiły mi kwiatowe niespodzianki:))Tak,że balkon ukwieciły powojniki:)))
Zmieniłam też wystrój.Skrzynki zawisły na ścianie,tym samym jest więcej miejsca do siedzenia:)
Mam też ciekawostkę:)Posadziłam na balkonie topinambur którym się zachwyciłam w tym roku:)
Raptem kilka pięknych ciepłych dni zachęciło do wypicia kawy czy zjedzenia śniadania na balkonie:)A teraz znowu leje i podobo będzie lało cały tydzień:)))
Znacie moje umiłowanie do niebieskiego koloru:))Nawet herbatę mam niebieską:)))Dla mnie radocha:))Kolor niebieski daje kwiat Klitorii:)Niestety nie rośnie u nas:)) Trochę długi ten post się zrobił:)ale to tak jak się wpada raz na miesiąc:))Poprawię się:)) pozdrawiam Was cieplutko:)))
Free background from VintageMadeForYou

poniedziałek, 19 kwietnia 2021

ŻYJĘ:))

Plany były bogate,miał być post o świętach a tu w piątek przed niedzielą palmową dopada mnie infekcja:)i wypadłam z obiegu na ponad dwa tygodnie:)ale się udało wrócić do żywych i dziś przychodzę odświeżyć bloga:)
Święta minęły nawet nie wiem kiedy.Bez spotkań z bliskimi.W ogóle nie czułam ducha świąt.
Dlatego już po świętach,jak wróciłam jako tako do sił zrobiłam wesołą kawusię rodzince:))
Zakwitły forsycje,dostałam jeszcze przed chorobą od Anusi bukiet.
I spadł mi z nieba,a raczej od anioła,bo w chorobie skubałam kwiatki i robiłam z nich cherbatkę:)Wiecie ,że kwiaty forsycji to nasza rutinoscorbina od natury:))
Nawet nie zdążyłam żadnego zasuszyć na zapas:))
U mnie pojawiły się fiołki.No właśnie:))i przysypał je śnieg.
A ja po takim długim pobycie w domu spragniona jestem spacerów jak nigdy. Raz udało nam się złapać słońce:)
Pisałam Wam,że wsadziłam do skrzynek baklonowych mnóstwo cebul różnych i część z nich już wzeszła,
Puszkinia:)))śliczne ma te drobne kwiatuszki:))
Szafirki:))moje:)są ze mną już chyba czwarty rok i jest ich coraz więcej:))
Ciemiernik :)też przezimował w skrzynce,ale kwiaty ma jakieś takie marne,ledwo od ziemi odrosły:))Fakt,warunki w tym roku miał ekstremalne:)mróz hulał po balkonie,myślałam,że w ogóle żadne nie przetrwają:))Krokusy w zeszłym roku o tej porze to już przekwitały a w tym dopiero wyszły z ziemi:))Tulipany kupiłam takie jak lody malinowo śmietankowe,wzeszły,ale niestety mój balkon podoba się nie tylko mnie :)walczę z gołębiami.Poniszczyły mi pazurami dużo kwiatów.Założyłam siatkę to się głupek zawiesił nogą na siatce.Nie dość że ich nie lubię to jeszcze musiałam bandytę ratować i wyplątywać łapę z siatki. I tak bym chciała żeby już było ciepło i dużo kwiatów na balkonie,bo wtedy gołębie się na niego nie pakują:) Póki co powoli realizuję plan na balkon,a to mała część :)))Kółko ma pół metra:))
Jak zrobię wszystkie to nie omieszkam Wam pokazać co wymyśliłam:)Tak jak mówiłam,ja nie mogę siedzieć w domu bo tylko kombinuję co by tu zmienić:))
Dziękuję Wam wszystkim za piękne życzenia:))za prezenty świąteczne:)i za cudnie miłe komentarze pod moimi postami:))) Pozdrawiam Was cieplutko:))
Free background from VintageMadeForYou