o mnie

Moje zdjęcie
Poland
"Dom to miejsce, gdzie dusza rozbiera się do naga. Dom to miejsce, gdzie można zdjąć maskę i dać się domowi pogłaskać po policzku. Dom kołysze do snu. Dom nie ocenia, nie rozlicza, dom kocha bezwarunkowo i bezinteresownie. Tylko dom tak kocha. Jeśli jest prawdziwym domem." -Agnieszka Kacprzyk.

poniedziałek, 17 lutego 2020

CANDY-WYNIKI.PODZIĘKOWANIA:)))

Przyszedł czas na ogłoszenie wyników losowania.
Powiem Wam,że zaskoczyłyście mnie.Jesteście absolutnie niesamowici:))
Zanim ogłosiłam zabawę,mój blog odwiedziło 490005 osób.Do połowy miliona brakowało 9995 wejść.Zaproponowałam Wam zabawę dodatkową w łapanie licznika i jakie było moje zdziwienie,że został złapany w pięć dni!!
Licznik złapała ANNA
i to do niej poleciał już skromny prezent:)
Fartuszek,podkładki i serwetki w oliwki:)Annie prezent się podobał a przynajmniej tak mi napisała:))))
Na post o "cukierkach"było 1375 wejść:)
No i teraz najważniejsze:)
Serduszko poleci do Renya z bloga "Sztuka rękodzieła ze szczyptą filozofii"
Serwetki polecą do Tiny z bloga "Hafty Tiny"
Bardzo Wam wszystkim dziękuję za udział w zabawie,ale przede wszystkim za ogrom ciepłych słów które do mnie przyleciały:)))
Szczególne podziękowanie należy się Reni za piękny prezent z okazji rocznicy:)))
Dziękuję Wam bardzo za to ,że jesteście:)))

Oczywiście koleżanki które wylosowały nagrody proszę o adresy na pocztę:))
Pozdrawiam Was cieplutko:))))


Free background from VintageMadeForYou

środa, 12 lutego 2020

HORTENSJE???

Jestem pod absolutnym wrażeniem Waszego działania.Po ogłoszeniu przeze mnie zabawy w łapanie licznika został on złapany przez Anię w piątym dniu:))ale o tym napiszę Wam przy rozlosowaniu nagród:)
Dziś,żeby mój blog nie zarósł pajęczyną przychodzę do Was z poduszką w szydełkowe hortensje:))
Czasu mam mniej,ale nie mogę siedzieć bezczynnie ,muszę coś dłubać:)Wydłubałam małe serweteczki i od razu wysłałam koleżance,a potem pomyślałam,że nie zrobiłam im zdjęcia:)no cóż:)
A potem z resztek włóczki zrobiłam poduszkę którą ozdobiłam szydełkowymi hortensjami.Każdy kwiatuszek tak jak w hortensjach jest zrobiony osobno,a potem wszystkie naszyte:))
Mam nadzieję,że powolutku będę wracała do normalnego blogowego życia,do częstszych odwiedzin u Was i zostawianie komentarzy,bo na razie tylko wpadam i wypadam:)))ale idzie ku lepszemu,więc damy radę:)
Pozdrawiam Was cieplutko:))







Free background from VintageMadeForYou

poniedziałek, 3 lutego 2020

CZYTAM KSIĄŻKI Z LIDZIĄ:)))

lidzia na swoim blogu :"Misiowy zakątek" ogłosiła fajne wyzwanie czytelnicze:)
Właściwie tak rzutem na taśmę zgłaszam swoje czytanki:))
Przeczytałam pięć książek.Miały być litery S N R
S-nazwisko autora-niestety nie udało się przeczytać:))
N-tytuł-"Księgarenka przy ulicy Wiśniowej" to są opowiadania i jedno z nich nosi tytuł "Niezła szopka"Marty Obuch.
nie wiem czy mi to Lidzia zaliczy,ale mam nadzieję ,że podejdzie do tego łagodnie:)
R-okładka-na okładce "oskarżenie" Remigiusza Mroza jest ręka:)))no i jeszcze za podpowiedzią Lidzi na okładce "Księgarenki " jest roślinność:)))))
Mam nadzieję ,że będzie lepiej w kolejnych miesiącach:)
A przeczytałam:
Remigiusz Mróż-Oskarżenie
Remigiusz Mróz-W cieniu prawa
Remigiusz Mróż "Księgarenka przy ulicy Wiśniowej"i wielu autorów (opowiadania)
Blanka Lipińska-365 dni
Blanka Lipińska -Kolejne 365 dni
Razem 2408 stron:)))
Pozdrawiam Was cieplutko:)))


Free background from VintageMadeForYou

piątek, 17 stycznia 2020

10 LAT!

Czy możecie w to uwierzyć,że jestem tu z Wami 10 lat?
Te 10 lat minie 15 lutego!
I z tej okazji chciałam się z Wami podzielić skromnymi prezentami.
Jubileusz jak dla mnie zacny:)))
Pamiętam jak zakładałam bloga i tak sobie myślałam,że jak chociaż jedna osoba tu zajrzy i zechce zostać to będę zadowolona,a jeśli jeszcze zostawi jakieś miłe słowo to już w ogóle kosmos.
Tymczasem jest tu ze mną 588 osób!Jak dla mnie to bardzo dużo.A już samych wejść na bloga jest 490 005.Do połowy miliona brakuje 9995 i jeśli ktoś z Was przed upływem 15 lutego "złapie" licznik z 500 000 wejściem to zrobię dla niego dodatkową nagrodę:)))
Mam dla Was prezenty,wszystko zrobiłam sama.
pierwszy to:
Srebrne serduszko w pudełeczku zdekupażowanym.
Serduszko jest srebrzone wewnątrz płatkami srebra,zewnątrz ozdobione srebrną kameą i maleńkim srebrnym kluczykiem.
Drugi prezent to:
Komplet kolorowych serwetek w pudełeczku również zdekupażowanym.
Kolorowe i srebrne bo to przecież karnawał.
Jeśli chcecie dostać któryś z tych prezentów to po prostu zostawcie swój komentarz pod postem.Nie musicie umieszczać nigdzie żadnych wiadomości o prezentach.One są dla osób które są ze mną przez te wszystkie lata,te które zawsze zostawiają miłe słowa.
Dziękuję że jesteście tu ze mną.
Tak myślałam co mam Wam napisać z tej okazji,ale pomyślałam,że przecież to co chcę do Was pisać piszę w postach,a Wy mnie czytacie i komentujecie,czasem podpowiadacie jakieś rozwiązania,jesteście cudni:)))I jestem z Was dumna:))))
I mam nadzieję ,że będziecie ze mną kolejne 10 lat a ja będę miała siłę i chęć wykonywać wszelkie robótki i dzielić się z Wami nimi:)))
I taki cytat na zakończenie:)
"Miłość to gotowość do bezinteresownego brania i dawania.Ale żeby stworzyć zdrowy związek,trzeba najpierw uleczyć swoją duszę,pokochać samego siebie,zatroszczyć się o swoje potrzeby i otoczyć siebie należytą troską"
15 lutego wylosuję dwie osoby i do nich wyślę prezenty.Możecie w komentarzach wybrać co wolicie dostać:))))
DZIĘKUJĘ,ŻE JESTEŚCIE:)))




Free background from VintageMadeForYou

wtorek, 7 stycznia 2020

ZAKŁADKI:)))-STYCZEŃ

Zapisałam się na zabawę u Ewy na blogu "Biżuteryjka"
Podjęłam wyzwanie SUPERVIP:))czyli "Wersja - SUPERVIP – robimy jedną zakładkę do książki, która pasuje do podanych wytycznych plus zdjęcie zakładki i książki plus krótka notka z uzasadnieniem, dlaczego pasuje do wyzwania(można tez podać tematykę książki)"
Jeśli Wam pokażę jaką zakładkę zrobiłam chyba nie trzeba będzie słów dlaczego i czy pasuje:)))
No to teraz wyjaśnienie:)w moim czytelniczym życiu jest cała masa pięknych książek ,które mogły by zając to miejsce,ale "Mały Książę" i "Dzieci z Bullerbyn"to są dwie książki przy których dorastałam.
Czytałam "Małego Księcia"kiedy o książki było trudno,więc jak już ją dostałam to miałam taki zeszyt w którym zapisywałam sobie wiersz,cytaty i fragmenty książek dla zapamiętania ich:))tak wyglądają strony z Małego Księcia:)))
Nie pytajcie ile ten zeszyt ma lat:))zabytek:))
Potem w domu pojawiła się osobista książka i (wrażliwi niech zamkną oczy)jest cała pozaznaczana:)))
To jest tak mądra książka,zawiera całe mnóstwo życiowych mądrości:))a najcenniejsza z nich to:
"Dobrze widzi się tylko sercem,najważniejsze jest niewidoczne dla oczu)
I teraz już chyba nikt nie ma wątpliwości dlaczego ta książka.A zakładka jest jej fragmentem:
Jest Mały Książę jest i ta jedna róża,chociaż on widzi park z tysiącem róż:)))
Kasia Sobczyk śpiewała:
Gdzie jesteś, Mały Książę? Gdzie
Odszedłeś z mej książeczki kart?
Czy po pustyni błądzisz?
Znów, rozmawiasz z echem pośród skał?
Czy tam, gdzie świeci złoty wóz
Oglądasz Ziemię w swoich snach
Gdzie pozostała z dawnych dni
Niby wspomnienie bajka ta
Mam nadzieję,że spełniłam wymogi wyzwania:)))
Pozdrawiam Was cieplutko:))))





Free background from VintageMadeForYou

niedziela, 5 stycznia 2020

ŚNIEGIEM SYPNĘŁO:)))

Odrobinkę:)))ale od razu świat wygląda czyściej:)))
U mnie małe kulki"śniegu"pojawiły się nawet na poduszce:)))
Te kuleczki zrobiłam na szydełku dwa lata temu i tak sobie leżały i nie miałam na nie pomysłu:))To znaczy pewnie dwa lata temu był,ale dziś nawet zapomniałam jak się je robiło:)
Przeszukując przydasie natrafiłam na nie,a że potrzebowałam czegoś co zajmie mi ręce i umysł chociaż na chwilkę,to wymyśliłam,że zrobię z nich poduszkę:)taką zimową poduszkę:)))
A jak zimowa poduszka to musowo w zimowej scenerii:)))
No więc zabrałam po ,śniadaniu poduszkę na spacer:)))
Aniołka śpiocha też:)))
A w domowych pieleszach poduszka prezentuje się tak:))
Od razu piszę ,że narzuta otulacz jest prezentem od Reni:)))
Tak przyjemnie się zrobiło z tym śniegiem,ale już po południu zostały smętne resztki:)
Pozdrawiam Was cieplutko:)))




Free background from VintageMadeForYou

czwartek, 2 stycznia 2020

JEDYNE CO MOGĘ:))

To zrobić podsumowanie mojego czytelniczego roku.
Takie miałam plany co ja to nie narobię,jak ja to sobie wszystko podsumuję,tym bardziej ,że w tym roku w lutym moja 10 lat mojego blogowania.To powiedz swoje plany na głos...a resztę znacie:)))zrobisz Bogu do śmiechu:)))
Całodobowa opieka nad osobą z demencją nie pozwala na rozwinięcie tematów,więc wybaczcie mi,że jest mnie u Was mało.Będę się starała nadrabiać zaległości.Póki co podsumuję rok z książkami:)
Przeczytałam w 2019 roku 122 książki co dało 46 437 stron!
Jak by nie liczyć wychodzi 127 stron dziennie.
Ostatni post skończyłam na 108 książce,więc zacznę od 109:)
109/Karolina Wilczyńska "Anielski kokon"
110/Remigiusz Mróz "Władza absolutna"
111/Karolina Wilczyńska "Właśnie dziś właśnie teraz"
112/Karolina Wilczyńska "Ta druga"
113/Remigiusz Mróz "O pisaniu na chłodno"
114/Remigiusz Mróz "Iluzjonista"
115/Margaret Atwood "Opowieść Podręcznej"
"Każda władza deprawuje,a władza absolutna deprawuje absolutnie"-Lord Acton
To cytat do opowieści i do książek o polityce Mroza:))
116/Lucinda Riley "Siedem sióstr"
117/Lucinda Riley "Siostra Cienia"
118/Daria Doncowa "Słodki padalec"
119/Diana Gabaldon "Lord John i Bractwo Ostrza"
120/Lucinda Riley "Siostra Burzy"
121/Lucinda Riley "Siostra Perły"
122/Lucinda Riley "Siostra Księżyca"
O trzech z tych książek już pisałam przy okazji wyzwania trójka e-pik:)
Saga o siostrach piękna,czekam na kolejne książki bo saga jeszcze się nie skończyła.
Jak zapewne zorientowałyście się przeczytałam prawie całego Mroza.Prawie,bo zostały mi książki o wojnie "Parabelum",ale jakoś mnie nie ciągnie i science fiction-jak na razie nie do dostania w bibliotece.
Przeczytałam również wszystkie książki Karoliny Wilczyńskiej.Lubię tą pisarkę.
No i oczywiście mój patriotyzm lokalny zobligował mnie do przeczytania wszystkich książek Hanny Greń:)))
Tak mam ,że jeśli spodoba mi się jakiś autor to staram się przeczytać wszystkie jego książki:)
W tym roku z czytaniem gorzej.Stosik koło łóżka czeka nietknięty.
"Czasem trzeba przemyć oczy łzami żeby widzieć lepiej"
To tyle na dziś:)Mam nadzieję,że odzyskam swoje życie.
Pozdrawiam Was cieplutko i życzę pięknego roku:)))





Free background from VintageMadeForYou