o mnie

Moje zdjęcie
Poland
"Dom to miejsce, gdzie dusza rozbiera się do naga. Dom to miejsce, gdzie można zdjąć maskę i dać się domowi pogłaskać po policzku. Dom kołysze do snu. Dom nie ocenia, nie rozlicza, dom kocha bezwarunkowo i bezinteresownie. Tylko dom tak kocha. Jeśli jest prawdziwym domem." -Agnieszka Kacprzyk.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haft płaski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haft płaski. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 lutego 2017

POCHWAŁA KAPELUSZA:)))

"Spośród poznanych okryć głowy wielu
Nic cenniejszego nie ma nad kapelusz
Jakim dostojnym zachwyca wyglądem
Człowiek pod denkiem otoczony rondem"....
autor-poniwiec:)))
Jakoś nie mogłam się przekonać do poprzedniego obrazu który był w tej ramie :)fajna róża i cytat fajny,ale jakoś mi że tak powiem nie leżał :))
Wymyśliłam więc,że zrobię do tej ramy damę w kapeluszu:)znalazłam wzór,kupiłam płótno,nici....i jak szybko zaczęłam tak szybko przestałam.
Płótno nie nadawało się do haftu krzyżykowego,ale jak najbardziej nadawało się do haftu prostego.Trzeba było pokombinować i tak:na fb znalazłam instrukcję jak zrobić różyczki z wstążki,osobną wstążkę użyłam jako kokardkę do kapelusza,dama jest wyszyta ściegiem za igłą,no i jeszcze w końcu to dama,zrobiłam jej naszyjnik z perełek z zawieszką:))
I teraz pasuje do mojej "niebieskiej ściany":)))))
Taka sobie damulka zamieszkała w moim salonie:))
Dziękuję bardzo za tak dużo ciepłych słów pod postem słoikowym:)))
Pozdrawiam Was cieplutko:)))
Dziękuję ,że jesteście:)))






Free background from VintageMadeForYou

niedziela, 7 sierpnia 2016

WAKACYJNE PANIENKI:)

Wakacje spędziłam nad naszym morzem.Przywieźliśmy ze sobą nad nie oprócz pozytywnych emocji piękną pogodę.Słońce świeciło całe dwa tygodnie,więc plażowanie było codziennie.A że ja nie potrafię siedzieć bezczynnie zabrałam ze sobą dwie panienki do wyhaftowania,ale tym razem nie krzyżykami,a haftem bulionowym i płaskim.Dawno nie haftowałam takich rzeczy,nawet nie wiem jak dawno:)Najpierw jednak wypróbowałam bulion na małych woreczkach lawendowych:)
a że wyszło całkiem całkiem ,wzięłam się za dziewczynki:)
Już po powrocie dziewczynki dostały swoje ramki i prezentują się tak:)
A w wakacje oprócz plażowania dużo spacerowaliśmy.Wszędzie pisali i mówili,że nadbałtyckie plaże zapełnione,że parawan na parawanie,a my mieliśmy takie plaże:)
A taki widok po porannej przebieżce po plaży:))
dawno nie widziałam tylu jaskółek:)
Wiecie,ja nie jestem z tych ludzi co każde danie w restauracji fotografują,ale przy tym daniu nie mogłam się oprzeć:))zresztą zobaczcie sami:)skąd szef kuchni wiedział,że ja jestem różana dziewczyna??
Wakacje zaliczam do tych bardzo udanych:))pozdrawiam Was cieplutko :)))





Free background from VintageMadeForYou