o mnie

Moje zdjęcie
Poland
"Dom to miejsce, gdzie dusza rozbiera się do naga. Dom to miejsce, gdzie można zdjąć maskę i dać się domowi pogłaskać po policzku. Dom kołysze do snu. Dom nie ocenia, nie rozlicza, dom kocha bezwarunkowo i bezinteresownie. Tylko dom tak kocha. Jeśli jest prawdziwym domem." -Agnieszka Kacprzyk.

poniedziałek, 14 października 2019

KAWUSIA Z MOTYLKIEM:)))

Piękny październikowy dzień:)25st na plusie,a w słońcu chyba jeszcze więcej:))
Poszliśmy sobie na spacer:)
A po powrocie kawusia na balkonie:)Tymczasem spotkała mnie niespodzianka:))
Do kawusi przysiadł się gość:))
a właściwie przyleciał:))zażyczył sobie kawę z mlekiem:))
rozsiadł się wygodnie w cieniu choinki:))
po chwili dołączył do niego kolega:)
i razem raczyli się kawusią:))
miło się im siedziało w cieniu:))
ostatnie kwiaty tej jesieni cieszyły oczy:))
ale tutaj niespodzianie zleciało się całe stado szarych motyli:))
Jak widzicie siedzę w motylkach:)ale od dawna chodził mi po głowie motyl przestrzenny.Niestety nie znalazłam nigdzie wzoru na niego i tak droga prób i błędów wyszedł mój biały motyl:))i ten zostanie ze mną a całe stadko niedługo odleci:)))
Pozdrawiam Was cieplutko:))miłej jesieni życzę:))






Free background from VintageMadeForYou

27 komentarzy:

  1. To sobie motyle zrobiły imprezkę u Ciebie :).

    Wszystkie motyle są super ale ten przestrzenny zachwyca. Śliczny jest :).

    Zastanawia mnie "latający" komplet kawowy... Nie widzę żadnej nitki:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. motylek ma "łapki"z druciku i do tych łapek przykleiłam klejem na ciepło:))))nie lewitują:)))

      Usuń
    2. Sprytnie :).

      Teraz widzę drucik. Wcześniej myślałam, że jest, to element ławki hihi :).

      Usuń
  2. Kochana Bożenko
    Ty zdolna Artystko❤️🤗
    Piękne i subtelne Twoje motylki🦋
    Podobno znów nie pojawił się mój dzisiejszy nowy post w linkach.
    Sprawdź proszę.
    Serdecznie pozdrawiam 🍁🌼☕❤️🌞😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja w ogóle nie mogę wejść na Twojego bloga i nie wiem o co chodzi:)

      Usuń
  3. Bożenko - rewelacja! Ale się u Ciebie tych motylków zleciało. Wszystkie są piękne a już ten główny szczególnie. Będziesz miała teraz wspaniałego towarzysza do codziennej kawki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Lideczko:)))dopóki nie odleci to może i napiję sie z nim porannej kawki:)))

      Usuń
  4. очень красивая бабочка! замечательная работа

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękne zdjęcia! No i super że taka ładna pogoda, oby jak najdłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale cudne :)
    a te mini filiżaneczki wspaniałe:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Genialne stadko! Już ten pierwszy z kawą zrobił wrażenie, a tu, proszę, jak stopniowałaś napięcie...;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Prześliczne stadko motyli, ten duży niesamowity :)))
    Ściskam serdecznie, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda , że do mojego ogrodu takie śliczne motyle nie przylatują. Pięknie wykonane i wspaniale prezentują się. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  10. super opowiadanie Bożenko :) śliczne motylki przysiadły na balkonie i się kawą raczyły :)

    OdpowiedzUsuń
  11. To stadko motyli jest piękne. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne motylki, mają w sobie coś radosnego:-) Jesień oby jak najdłużej taka, bo sporo prac polowych przed nami, chciałabym jak najwięcej przed zimą zrobić, a tu dzień coraz krótszy i tylko weekendy zostają na podgonienie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zanosi się ,że jeszcze potrwa piękna złota jesień:)))

      Usuń