o mnie

Moje zdjęcie
Poland
"Dom to miejsce, gdzie dusza rozbiera się do naga. Dom to miejsce, gdzie można zdjąć maskę i dać się domowi pogłaskać po policzku. Dom kołysze do snu. Dom nie ocenia, nie rozlicza, dom kocha bezwarunkowo i bezinteresownie. Tylko dom tak kocha. Jeśli jest prawdziwym domem." -Agnieszka Kacprzyk.

poniedziałek, 8 lipca 2013

KRZYŻYKOWO ZAKRĘCONA:)))

Tak ,jestem krzyżykowo zakręcona:)
Nawet więcej,sama sobie się dziwię:))
Dwie poduszki i dwa bieżniki wyhaftowałam i uszyłam w dwa dni,nawet nie całe.W jeden dzień haftowałam a drugi dzień rano uszyłam,ale jakże by inaczej:)Prośba pochodziła od mojej ulubionej(jedynej)bratowej:))a ona tak samo niecierpliwa jak ja:)Jak sobie coś umyśli to już by to chciała mieć:))i miała.W sumie miały być tylko bieżniki z lawendą,a poduszki powstały z rozpędu i dlatego żeby było jeszcze ładniej w kąciku kuchennym:))
Dwa dni:)sama sobie się dziwię:))
Ale to nie wszystko:)wiecie ,że paryżanka nie może leżeć odłogiem,bo wzory w niej takie cudne,aż się proszą,żeby je wyszywać:))no to wyszywam:)powstał mały szyldzik do sklepu:)
Jeszcze nie jest skończony,bo się zastanawiam czy zrobić go jako zawieszkę na drzwi,czy dać w ramkę do powieszenia:)Bo jeśli zawieszka ,to muszę drugą stronę też wyhaftować z jakimś napisem:)np:dziękujemy:))
Znowu trochę przydługi post,ale nie potrafię inaczej:)tyle się dzieje:)
Lucynka z bloga "nie ma jak w domu"(znacie?jeśli nie to zajrzyjcie do letniego Zielonego Czółna tam jest Lucynka)pokazała swoje piękne lustro w ramie z okienka:))i tak sobie pisałyśmy,że mnie też się podobają takie,że udało mi się zdobyć,więc Lucynka kazała mi się pochwalić:))))))no to się chwalę:)))Lustro wisiało sobie po zdobyciu w łazience,ale po remoncie przedpokoju zawisło sobie w nowym miejscu i prezentuje się tak:)))
Obdarte i podrapane było od nowości:)))i obrazeczki które niedawno pokazywałam jak się obdziera też były właśnie do przedpokoju:)Skrzynia zdobyczna,niestety nie robiona przeze mnie,ale to chyba dobrze ,bo jest piękna:)))
Och i jeszcze na koniec malwy blokowe:))Dla Bożenki która tu do mnie zagląda:)żeby uwierzyła ,że naprawdę koło bloku rosną malwy:))jak przy wsiowym domku mojej babci:))dawno,dawno temu:)))
I to by było na tyle:)))
Pozdrawiam Was cieplutko:))
Witam nowych obserwatorów:))






Free background from VintageMadeForYou

51 komentarzy:

  1. Ja się nie dziwię Twemu zakręceniu:) Znam je doskonale z własnego doświadczenia;)
    A lusterko - miód, malina. Takie, to z pewnością zawsze powie, że Tyś najpiękniejsza na świecie;)))
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Lawendowe bieżniki i poduszki cudo... takie na czasie, hafcik również uroczy i bez względu na to jak go oprawisz będzie wyglądał dobrze. Lustro w przedpokoju prezentuje się świetnie. Dobrze zrobiłaś, że przewiesiłaś go z łazienki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak myślę:)w łazience nie było do końca widać jego urody:)))

      Usuń
  3. Podziwiam te misterne hafty, takie delikatne, starannie wykonane. Piękne! No i bardzo podoba mi się pomysł z lustrem. Moim zdaniem jest prawdziwą ozdobą przedpokoju.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wzory wcale nie takie drobne, na jeden dzień haftowania to machnęłaś naprawdę dużo, szczęściara ta Twoja bratowa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak myślę:)))))ale to działa w dwie strony:)ja też szczęściara,że mam taką fajną bratową:)))

      Usuń
  5. Bożenko-lustro w tym miejscu wygląda ślicznie-tak jakby ta ściana była dla niego stworzona :-). Nawet nie wiedziałam ze ty tak pięknie haftujesz -po prostu cudo :-).
    Wiesz czasami wydaje mi sie ze wszyscy kiedyś mieliśmy jedna wspólną babcie. Każdemu malwy kojarzą sie z przydomowym ogródkiem babci i nie chce byc inaczej.

    OdpowiedzUsuń
  6. Prześliczny jest ten lawendowy komplet!!!:)
    lustro CUUUDNEEEE, a tymi owalnymi obrazkami to zachwycam się nieustannie:)
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo mi miło czytać takie słowa:)))

      Usuń
  7. Lawenda mnie urzekła. Piekne poduchy. Jak to dobrze, że kochasz hafty. Takie rzeczy, to wielka przyjemność oglądania.

    OdpowiedzUsuń
  8. ... że też takie cuda można robić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. można:))przy odrobinie chęci:)))

      Usuń
  9. cuda cuda robisz :)))
    przedpokój widzę że piękny masz może tak więcej fot???

    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martusiu,przedpokój jest w małym mieszkaniu,więc niewiele go więcej:)))tylko jeszcze jeden pawlacz:)))

      Usuń
  10. Hafty przeurocze pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  11. zdobycz rewelacyjna ... hafciki cudeńka ... pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  12. U nas w bloku też są malwy, to sentymentalne sąsiadki zadbały o ten urokliwy kwiat. Poduszki do zakochania i haft i lawenda och, ach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas już od kilku lat są,ale dopiero w tym roku takie okazałe:))))

      Usuń
  13. Wow tempo faktycznie ekspresowe :) ale efekt powalający.
    Lustro super musze pokombinować i spróbować zrobić podobne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie się udało na wyprzedaży za -50%:))))

      Usuń
  14. Bożenko, przepiękny prezent dla bratowej!
    Cieplutko pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :)również pozdrawiam:))

      Usuń
  15. Jakie wszystko piękne !!!
    A szyldzik do sklepu wspaniały !!!
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  16. Poduszki i biezniki niezwykle urocze, bardzo podoba mi sie haft literek, swietny schemat.
    Lstro z okiennicami super!
    pzsdrawia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anetko służę wzorem gdybyś chciała:)))

      Usuń
  17. Ale się rozpędziłaś z tymi krzyżykami, aż wstyd się przyznać, że ostatnio haftowałam chyba w zeszłe wakacje.
    Szyldzik - stylowy:))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak:)się rozpędziłam:)teraz będzie wolno:)))

      Usuń
  18. Malwy piękne ,zawsze kojarzą mi się z taka niebieska chałupą . Sukienusia i lawenda cud -miód ,a lustereczko ...

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudne te lawendowe hafty;))A okienko jakie ładne,teraz razem z Lucy możecie sobie przez okienko pomachać;)))pozdrawiam,Bożenko;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. machamy Aga machamy :)do Ciebie:))))

      Usuń
  20. Faktycznie szybka jestes i jak ladnie to zrobilas a lustro-hmmm marzenie.Malwy piekne i to w blokowisku.)

    OdpowiedzUsuń
  21. Faktycznie, niezłe masz tempo, Bożenko:) A lawendowe motywy zachwycają mnie niezmiennie:)Poduszki z monogramem cudne!

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękne hafty wyczarowałaś , w domku też pięknie .Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. w srodku miasta u mnie przy jednym bloku całe mrowie malw:)))..nie moge sie napatrzeć na te lustro!!!!!!!!!!!moje okno czeka na swój czas:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na naszym osiedlu też wyjątkowo dużo malw w tym roku:))

      Usuń
  24. Piękne to Twoje "zakręcenie". Bardzo lubię malwy.Ale moje po tej powodzi są bardzo mikrutkie w tym roku:((
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  25. o matuniu... te lawendowe hafty...jestem zauroczona...
    A lustro - szczerze zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a co ja mam powiedzieć na Twoje cuda?:)))jestem w nich zakochana:))

      Usuń
  26. Szyjesz, szydełkujesz i haftujesz ... oj, zazdraszczam :)
    Powiem tak : Twoje prace, to radość dla oczu i uczta dla duszy :)
    Cieplutko pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń