o mnie

Moje zdjęcie
Poland
"Dom to miejsce, gdzie dusza rozbiera się do naga. Dom to miejsce, gdzie można zdjąć maskę i dać się domowi pogłaskać po policzku. Dom kołysze do snu. Dom nie ocenia, nie rozlicza, dom kocha bezwarunkowo i bezinteresownie. Tylko dom tak kocha. Jeśli jest prawdziwym domem." -Agnieszka Kacprzyk.

czwartek, 4 czerwca 2015

SEKRET:)

I znowu sobie poczytałam:)
Międzyblogowy kącik czytelniczy działa nadal.Śledząc Wasze blogi spisuję listę życzeń książkowych ,ale jakoś jeszcze nie udało mi się nic z niej przeczytać:)Ale co się odwlecze...
Dziś natomiast powiem Wam co ja przeczytałam:
pierwsza to "Jak u siebie" Izabelli Frączyk.
Typowa książka o kopciuszku:)Eliza jest pielęgniarką w ekskluzywnym domu seniora do czasu aż jedna z pensjonariuszek zapisuje jej w spadku swój majątek.A dalej możecie się dowiedzieć czytając,a czyta się przyjemnie:))
Drugą książką jest "Cicho sza"Lisy Scottoline.
Tu już jest ciężki temat-czym jest rodzicielstwo?na jak wiele możemy sobie pozwolić ,by chronić tych ,których kochamy?
Książka warta przeczytania,choć powiem,że z jednej strony żal mi było rodziny a z drugiej byłam na nich wściekła:))ale więcej Wam nie powiem:))
No i książka którą podczytuję wciąż od paru lat to "Sekret" Rhondy Byrne:)
"Poznając sekret zrozumiesz jak mieć wszystko,być wszystkim albo robić wszystko,czego tylko pragniesz.Dowiesz się ,kim naprawdę jesteś.Ujrzysz prawdziwą wspaniałość,która oczekuje cię w życiu"
teraz skupiłam się na pieniądzach żeby zrealizować swoje marzenie:)
"By przyciągnąć pieniądze,skoncentruj się na bogactwie.Nie zdołasz przyciągnąć do siebie więcej pieniędzy ,jeśli będziesz się skupiał na ich braku"
I tak właśnie robię,zrobiłam sobie tablicę życzeń i każdego dnia na nią spoglądam i mówię sobie jesteś mój :)
oczekuję bukietu i za niego kupię sobie działkę i postawię na niej taką altankę:)))
skrót do osiągnięcia wszystkiego w Twoim życiu brzmi:być i czuć się szczęśliwym teraz!
Kiedy spełni się moje marzenie napiszę i tym do Was:)
A na razie cieszę się życiem i właśnie z tego powodu byłam w pięknym parku:)Zapewne zaraz zgadniecie gdzie?oczywiście w Pszczynie.Jestem od lat zakochana w tym parku i jego pięknie wiosną ,kiedy kwitną azalie i rododendrony.Na azalie niestety nie zdążyliśmy,ale na rododendrony jak najbardziej:))
zapraszam Was na spacer...




Free background from VintageMadeForYou

31 komentarzy:

  1. Bożenasko- opisujesz tak, że od razu chciałby się chwycić książkę do ręki...Uwielbiam czytać i chyba nadrabiam statystykę osób nieczytających... teraz mam mało czasu, bo szyję, maluję i cosik kombinuję, ale przed spaniem musowo, chociaż kilka kartek.
    Co do bogactwa (hihi) też zrobię listę i będę mówić "Chcę mieć dużo kasy, bo....marzę o domku w lesie...itp., itd!!!
    Uściski serdeczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. musisz mówić ,że masz a nie że chcesz:)))

      Usuń
  2. Życzę Ci jak najszybszego spełnienia marzeń :) A za parkiem w Pszczynie i za samym miastem też przepadam ... Jak tylko odwiedzam swoją koleżankę mieszkającą w okolicy, to zawsze tam zaglądam. Nawet raz się załapałam na Noc Muzeów ...
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja mało czytam ostatnio :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz,jak ja pracowałam to czasem pół roku nie miałam książki w ręce:)))za to teraz nadrabiam:))

      Usuń
  4. Znowu tyle fajnych książek do wpisania na listę :) a ja w maju nic nie przeczytałam :( może czerwiec bedzie spokojniejszy :) dziękuję za spacer :) buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie zawsze są klimaty do czytania:)))

      Usuń
  5. Znam te ksiazke,jest wspaniala ,podnisi na duchu gdy mamy powane problemy, polecilam ksiazke mojej kolezance po smiercie mamy, bardzo jej pomogla,niesie radosc, nadzieje, spokoj, warto do niej wracxac, jest tez film ktory jest super,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wybierałam momenty z książki podnoszące na duchu chorych i wysyłałam je sms mojej chorej przyjaciółce,niestety wczoraj ją pochowałam,ale wiem,że dawały jej siłę do walki ,którą przegrała.

      Usuń
  6. ależ piękne rododendrony!!! nie dziwię się, że lubisz ten park :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda?co roku wyższe,aż nie do wiary:))

      Usuń
  7. Oj! Chyba się skuszę, by ja przeczytać, choć od pewnego czasu jestem bardziej optymistką niż pesymistką (ten okres mam już za sobą) i to dzięki Philowi Bosmans'owi i jego "Żyć każdym dniem... Co do listy- pomysł przedni i też sobie taka zrobię... Pozdrawiam cieplutko :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Każda Twoja myśl jest czymś realnym-jest siłą"

      Usuń
  8. kupię tę książkę bo jak piszesz o niej to ciekawa jestem tej pozycji wydawniczej - a marzenia się spełniają - piękny domek ci się marzy - w Pszczynie nigdy nie byłąm - buziaki ślę - Marii

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawe książki przeczytałaś :).

    Daj koniecznie znać jak dostaniesz taki bukiet, to i ja sobie taki zafunduje na ścianie ;).
    Trzymam kciuki :).

    Też mamy w planach park w Pszczynie ale, to już pewnie bardziej przez wakacje. Dla większych wrażeń chcemy jechać pociągiem :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok:)zaraz dam znać:)))....a może nie czekaj na mnie i sobie zafunduj:)))

      Usuń
  10. spełnienia Marzeń Bożenko !
    ja własnie tyram w ogrodzie i na książki latem to raczej nie mam czasu... coś za coś
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie:)coś za coś:)))pozdrawiam

      Usuń
  11. W Pszczynie mam sporo rodziny, i w czasie wizyty u nich zawsze wybieramy się do parku, jest naprawdę wspaniały :))
    Sekret mam, czytałam... ale jakoś nie umiem się zastosować do rad ... a warto się nauczyć ;))
    Pozdrawiam cieplutko, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może i bez sekretu masz to co chcesz:)))

      Usuń
  12. Dawno nie byłam w tym parku w Pszczynie, więc muszę się tam kiedyś znowu wybrać :)

    Książki trochę nie w mojej tematyce, ale mimo to zainteresowałaś mnie nimi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz jest chyba w renowacji,bo woda spuszczona ze stawów:))

      Usuń
  13. Witaj Bożenko, zazdroszczę Ci tylu pięknych książek, ja ostatnio na jakieś gnioty ciągle trafiam, a te, które opisujesz wydają się niezwykle ciekawe.
    Chyba sięgnę po Twoją listę czytelniczą. A Pszczynę też kocham, w pałacu zakochałam się o obejrzeniu filmu "Magnat" i tak już mi ta miłość pozostała. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  14. A grandeza dos amigos são como as flores raras: sua magnitude fica para sempre.(Cristina Beloni)
    Um lindo e abençoado dia!!!
    Beijos Marie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wcale się nie dziwię, że jest to Twój ulubiony park. Fantastyczne cudowności i tak niestety masakrycznie daleko :(

    OdpowiedzUsuń
  16. jadę do tego parku !!!!!!!!!! jakie rododendrony okazałe fiu ,fiu !!

    OdpowiedzUsuń